more_horiz
Wiadomości

Kreml wykorzysta nagrania fińskiej premier? Media: im bliżej akcesji do NATO, tym więcej propagandy

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2022 17:04
Do sieci wyciekły prywatne nagrania, na których premier Finlandii Sanna Marin bawi się w gronie młodych influencerów. Fińskie media alarmują, że sprawę może podchwycić kremlowska propaganda. "Rosyjskie media wykorzystają te nagrania, by przedstawić Finlandię w złym świetle. Szczególnie, gdy akcesja do NATO jest coraz bliżej" - komentuje dziennik "Ilta-Sanomat". Pojawiają się też głosy, że za wyciekiem nagrań mogły stać rosyjskie służby.
Według fińskiej prasy wideo z tańczącą premier Finlandii posłuży do oczernienia kraju przez Rosję
Według fińskiej prasy wideo z tańczącą premier Finlandii posłuży do oczernienia kraju przez RosjęFoto: Shutterstock/Nicolas Economou/@alkkari_t

Rosyjskie portale - podkreśla "Ilta-Sanomat" - już "podkręciły fiński news" o imprezie z udziałem premier, twierdząc, że podczas zabawy dostępny był nie tylko alkohol, ale także zażywano narkotyki. Nie zostało to potwierdzone, a Marin zaprzeczyła, jakoby zażywała narkotyki na imprezie. Fińska premier przekazała w piątek, że poddała się testom na obecność nielegalnych substancji.

- Samo imprezowanie fińskiej premier nie wystarczy w Rosji do wywołania skandalu, stąd mowa o narkotykach - skomentowała Hanna Smith, badacz z helsińskiego Centrum Doskonalenia ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym (Hybrid CoE). Przypomniała, że w tym roku, gdy w Finlandii podejmowano decyzję o ubieganiu się o członkostwo w NATO, w Rosji - bez powodzenia - próbowano przedstawić Finów jako faszystów.

Świeży wizerunek czy "polityczna katastrofa"?

Inne fińskie dzienniki piszą, że wizerunek Marin niekoniecznie musi ucierpieć na tym skandalu. 37-letnia Marin, która konsekwentnie buduje swój wizerunek, chciała "wstrząsnąć instytucją premiera" i pokazać, że poza pracą ma także czas wolny; musi jednak zwracać uwagę na to, w jakim otoczeniu się obraca - komentuje największy fiński dziennik "Helsingin Sanomat".

Próg krytyki Marin - pisze "Helsingin Sanomat" - może być ustawiony wysoko, także wewnątrz Partii Socjaldemokratycznej Finlandii (SDP), którą kieruje, szczególnie, gdy chce się dotrzeć do młodych wyborców. Obecnie średnia wieku wyborców SDP to ok. 60-70 lat. Jednak nagrań czy zdjęć z imprez z udziałem premier może być więcej, a to może prowadzić tylko do "politycznej katastrofy" - ocenia gazeta.

Czytaj także:

kp

Zobacz także

Zobacz także