more_horiz
Wiadomości

Inwazja Rosji. Siły zbrojne Ukrainy: nasze terytorium należy oczyścić z wroga

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2022 16:00
Jak stanowczo zapewniła Natalia Humeniuk z centrum prasowego Południowych Sił Zbrojnych Ukrainy, "pseudoreferenda nie wpłyną na kontrofensywę ukraińskiego wojska".
Zniszczona zajezdnia kolejowa w Charkowie po nocnym ataku. W zajezdnię uderzyły dwa rosyjskie pociski, po których na terenie obiektu wybuchł pożar
Zniszczona zajezdnia kolejowa w Charkowie po nocnym ataku. W zajezdnię uderzyły dwa rosyjskie pociski, po których na terenie obiektu wybuchł pożarFoto: PAP/Mykola Kalyeniak

Natalia Humeniuk podkreśliła, że wyniki głosowania są nielegalne z prawnego punktu widzenia, a kolaboranci, którzy współpracowali z wrogiem, zostaną ukarani - jak podkreśliła - "bez względu na to jaki status Rosjanie nadadzą temu terytorium". - Nie zmieni to kierunku działania sił zbrojnych Ukrainy - zaznaczyła Humeniuk.

"Kontynuujemy działania wojenne"

- Nadal wyzwalamy terytoria, kontynuujemy działania wojenne. Jak cała cywilizowana społeczność międzynarodowa, uznajemy, że to nasze terytorium i że należy je oczyścić z wroga - przypomniała rzecznik centrum prasowego Południowych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosjanie przeprowadzali na okupowanych terenach pseudoreferenda w celu przyłączenia ich do Federacji Rosyjskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał działania Rosji farsą. 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że trwająca w Rosji mobilizacja ma na celu wysyłanie ludzi na pewną śmierć. W swoim codziennym wystąpieniu Wołodymyr Zelenski podkreślił, że wysyłanie kolejnych żołnierzy na front ma na celu propagandowe przedłużanie nieudanej napaści Rosji na Ukrainę.

Ukraiński prezydent dodał, że Ukraina stara się przekonać rosyjskich obywateli, że ich własne państwo pozbawia ich najważniejszej rzeczy: prawa do życia.

Czytaj więcej:

Zobacz także: w Gdyni rozpoczął się XIV Międzynarodowy Festiwal NNW

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/nt/koz

Zobacz także

Zobacz także