Pakietem zajmą się teraz przywódcy 27 krajów na rozpoczynającym się w czwartek, dwudniowym unijnym szczycie w Brukseli. Później muszą ją zaakceptować państwa członkowskie, by zapisy pakietu mogły wejść w życie.
Wspólne zakupy
Wspólne zakupy to postulat Polski od wielu lat, który był ostatnio ponawiany. Komisja Europejska sięga po te propozycje, ale na zasadzie dobrowolnej. Obowiązkowe natomiast ma być wypełnienie magazynów w 15 procentach gazem zakupionym wspólnie.
- Wiemy, że jesteśmy silni kiedy jesteśmy razem. Logiczne jest, że zamiast przelicytowywać się, kraje członkowskie i firmy powinny wykorzystać swoją siłę nabywczą. Dlatego przedstawiamy propozycje przeniesienia kwestii na europejski poziom. Proponujemy też stworzenie europejskiego konsorcjum, by ułatwić firmom zakupy gazu – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej. Propozycja wspólnych zakupów, choć ważna, to nie rozwiązuje jednak obecnego problemu wysokich cen gazu. To plany przyszłościowe, bo akurat na tę zimę Unia jest przygotowana z magazynami gazu wypełnionymi w ponad 90 procentach.
Limity cenowe na gaz
W centrum uwagi w Unii Europejskiej od kilku tygodni jest natomiast natychmiastowe wprowadzenie limitów cenowych na gaz. Mimo presji kilkunastu krajów, w tym Polski, Komisja nie przedstawiła do tej pory konkretnej propozycji legislacyjnej w tej sprawie. W dzisiejszym pakiecie też jej nie ma, bo Bruksela nie jest zwolenniczką ingerowania w rynek gazu. Wprawdzie w dokumencie Komisja wskazuje na konieczność reformy holenderskiego wskaźnika TTF, który jest punktem odniesienia dla większości kontraktów w Europie, w tym dla gazu importowanego, ale uważa, że należy sięgać po to w ostateczności. Komisja zwróciła się jedynie do krajów członkowskich o ustalenie tej kwestii między sobą. Ważne natomiast w dokumencie są zaproponowane mechanizmy, które mają zapobiegać spekulacjom, wpływom politycznym na rynek gazu i wahaniom cen.
Zwiększona solidarność
Kolejny element pakietu energetycznego to zwiększona solidarność między krajami, która może wywołać kontrowersje. Chodzi o dzielenie się gazem w sytuacjach kryzysowych. Komisja zachęca do dwustronnych umów między państwami, w przypadku ich braku, chce automatycznego mechanizmu wspierania krajów w potrzebie.
W pakiecie jest także propozycja przekierowania 40 miliardów euro z funduszy spójności z poprzedniego budżetu, które mogą być przekazane złagodzenie skutków kryzysu dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.
Czytaj także:
00:58 11999675_1 pakie.mp3 Pakiet energetyczny KE - przedstawiono propozycję. Korespondencja Beaty Płomeckiej (IAR)
Prezes Gaz-Systemu: przesył przez Baltic Pipe będzie rósł w miarę potrzeb naszego rynku
IAR/fc