more_horiz
Wiadomości

Otwarcie Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich. Papież Franciszek pochwalił inicjatywę

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2022 11:57
Papież wyraził radość z powodu powstania w Lublinie Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich. Franciszek spotkał się z wiernymi na audiencji ogólnej na placu św. Piotra.
Papież wyraził radość z powodu powstania w Lublinie Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich
Papież wyraził radość z powodu powstania w Lublinie Centrum Relacji Katolicko-ŻydowskichFoto: PAP/Wojtek Jargiło

Papież w kazaniu powiedział, że poznanie historii własnego życia sprzyja dobremu rozeznaniu. Wskazał, że wielu ludzi tego nie robi, albo robi to zbyt późno, w chwili śmierci. Zwracając się do Polaków, zaznaczył, że potrzeba zgłębiania własnego życia dotyczy również całych narodów.

- Warto poznawać historię swojej ojczyzny, aby zobaczyć w niej ślady obecności Boga. Z tego względu cieszę się, że w poniedziałek w Lublinie otwarte zostało Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich - powiedział papież. Franciszek życzył, by pomagało ono dowartościować wspólne dziedzictwo nie tylko obu religii, ale także obu narodów. 

Krzywda stereotypów

Franciszek wskazywał, że wiele osób jest "uwięzionych przez myśli, które oddalają od nich samych; stereotypowe przekazy, które wyrządzają krzywdę".

Podał przykłady takich pesymistycznych myśli: "nic nie jestem wart", "tobie się udaje, mnie wszystko idzie źle", "nie zrobię nigdy nic dobrego". - Odczytanie własnej historii oznacza także uznanie obecności tych toksycznych elementów, ale po to, by potem rozszerzyć wątek naszej opowieści, nauczyć się odnotować inne rzeczy czyniąc ją bogatszą - wyjaśnił.

Papież powiedział: "Dobro jest ukryte, ciche, wymaga powolnego i ciągłego odkrywania, ponieważ styl Boga jest dyskretny, nie narzuca się; jest jak powietrze, którym oddychamy, nie widzimy go, lecz sprawia, że żyjemy i uświadamiamy je sobie dopiero wtedy, gdy nam go brakuje".

Posłuchaj
00:57 12001013_1.mp3 Papież o Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich w Lublinie (Piotr Kowalczuk/IAR)

- Nawyk odczytywania na nowo swego życia wyostrza nasz wzrok, pozwala dostrzec małe cuda, które Bóg czyni dla nas każdego dnia - stwierdził. Zdaniem Franciszka uwalnia to też od "toksycznych stereotypów". - Mądrze zostało powiedziane, że człowiek, który nie zna swojej przeszłości, skazany jest na to, by ją powtórzyć - ocenił papież.

Na zakończenie wezwał ponownie do modlitw za Ukrainę. Powiedział, że giną tam ludzie, dochodzi do tortur i zniszczeń.

 Czytaj także:

dz/IAR/kor

Zobacz także

Zobacz także