more_horiz
Wiadomości

Rosyjska propaganda uderza w premiera Morawieckiego. Uwaga na dezinformację [PRZYKŁADY]

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2022 11:49
Aparat rosyjskiej propagandy po raz kolejny wykorzystuje anonimowe komentarze umieszczone pod wpisem opublikowanym przez premiera Morawieckiego do uwiarygodnienia narracji o "powszechnym sprzeciwie Polaków" wobec udzielania wsparcia militarnego i humanitarnego Ukrainie - informuje Michał Marek z Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa.
Rosyjska dezinformacja w sieci. Jak działa?
Rosyjska dezinformacja w sieci. Jak działa?Foto: shutterstock.com/Baturina Yuliya; twitter.com/@mic_marek

Premier Mateusz Morawiecki poinformował na Twitterze, że rozmawiał z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem o konsekwencjach rosyjskiego ataku rakietowego na obiekty cywilne i infrastrukturę krytyczną Ukrainy.

"Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak na obiekty cywilne i infrastrukturę krytyczną Ukrainy, który przyniósł śmiertelne żniwo. O tragicznych konsekwencjach rozmawiałem z Denysem Szmyhalem. Społeczność międzynarodowa musi kontynuować wsparcie humanitarne i obronne dla Ukrainy" - napisał szef rządu.

Rosyjska dezinformacja w sieci. Jak działa?

Warte zauważenia jest, że pod wpisem premiera błyskawicznie pojawiły się krytyczne komentarze, w dużej mierze pisane z anonimowych kont. Do swoich celów wykorzystała je rosyjska propaganda.

>>> ATAK NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<

"Kreml stara się przekonać Rosjan, iż polski rząd »dba jedynie o Ukraińców, zapominając o Polakach«. Ta sama narracja popularyzowana jest przez rosyjski ośrodki wpływu również w polskiej infosferze. Moskwa wzmacnia w ten sposób narrację o »zbliżającym się wstrzymaniu wsparcia Polski dla Ukrainy«" - napisał na Twitterze Michał Marek, ekspert zajmujący się rosyjską dezinformacją.

"Narracja ma przekonywać odbiorców, iż »Rosjanie już wkrótce pokonają UA«, gdyż Kijów »zostanie pozbawiony wsparcia ze strony Polski i NATO«" - dodał Michał Marek z Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa.

Ria Novosti korzysta z podejrzanych komentarzy. Uderzają w Polskę i rząd

Jak brzmiały podejrzane anonimowe komentarze? "Szanowny Panie Premierze, z Ukrainy napływają kolejni uchodźcy. Czy Polska to wytrzyma? Będzie coraz gorzej, zacznijcie myśleć nie tylko o Ukraińcach" - cytuje Ria Novosti. Autor podpisał się tylko jako "Ryszard".

"Przelej ze swojej pensji. Złodzieje nie rozdają swoich pieniędzy" - napisał z kolei "Many".

Oraz inne:

Czytaj także:

tvp.info/twitter.com/pb

Zobacz także

Zobacz także