Rosyjski ostrzał w Dnieprze. Mer miasta mówi wprost: nie ma już szans na znalezienie żywych
Szanse na znalezienie ocalałych pod gruzami bloku mieszkalnego w Dnieprze, zniszczonego przez rosyjską rakietę, są bliskie zeru – poinformował we wtorek mer miasta Borys Fiłatow.
2023-01-17, 23:06
- Szanse znalezienia ocalałych są bliskie zeru - powiedział Fiłatow lokalnej telewizji 11. Kanał. Podkreślił, że minęły już trzy dni od tragedii – relacjonuje agencja Interfax-Ukraina.
Uderzenie w blok
W sobotę późnym popołudniem rosyjski pocisk przeciwokrętowy Ch-22 uderzył w wielopiętrowy blok mieszkalny w Dnieprze, doszczętnie niszcząc jeden z pionów budynku. Według najnowszych doniesień zginęło 45 osób, w tym sześcioro dzieci, a 79 cywilów zostało rannych. We wtorek zakończyła się akcja ratownicza.
- 20 osób jest w bardzo ciężkim stanie. W sumie o pomoc medyczną zwróciło się 75 osób - powiedział mer.
REKLAMA
Fiłatow dodał, że wciąż są osoby zaginione, ale są także ciała, których nie udało się zidentyfikować. - Uważamy, że niezidentyfikowani to właśnie są osoby zaginione - oświadczył.
W sobotę rosyjskie wojska przeprowadziły kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Ukraińska armia powiadomiła, że siły obrony powietrznej zneutralizowały 21 spośród 33 pocisków wroga.
Ostrzelane zostały największe miasta, m.in Kijów, Charków i Odessa. Jak podkreślił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, wszędzie celem były obiekty cywilne.
dz/PAP, IAR
REKLAMA