Polityk powiedział w wywiadzie dla portalu informacyjnego The Brussels Times, że nie wiadomo jeszcze, "ile pieniędzy wydano na zakup wpływów w bardziej nowoczesny sposób". - Pieniądze w walizkach prawdopodobnie wykorzystano tylko na napiwki, aby kupić dodatkowe wpływy - stwierdził.
Zastrzegł, że nie jest detektywem ani sędzią, ale - jego zdaniem - szansa, że Katarczycy i Marokańczycy zdecydowaliby się kupić wpływy, próbując jedynie zainwestować w drugą co do wielkości frakcję (Socjaliści i Demokraci) w najsłabszej instytucji europejskiej (PE), jest zerowa.
- Kierując się zdrowym rozsądkiem, mogę stwierdzić, że belgijscy śledczy mają jeszcze wiele do zrobienia - ocenił grecki polityk.
Katargate
W grudniu 2022 roku opinią publiczną w UE wstrząsnął skandal łapówkarski w Parlamencie Europejskim. Kraje takie jak Katar i Maroko rzekomo próbowały wpłynąć na decyzje gospodarcze i polityczne PE za łapówki przekazywane osobom zajmującym ważne stanowiska w europarlamencie.
Były europoseł, Włoch Pier Antonio Panzeri, jedna z kluczowych postaci w sprawie korupcyjnej, w zamian za złagodzenie wyroku poszedł na współpracę z belgijskim wymiarem sprawiedliwości w śledztwie, zgadzając się ujawnić szczegóły swojego procederu i nazwiska zamieszanych w nim osób.
00:46 12231567_1.mp3 Oskarżeni w aferze korupcyjnej w Parlamencie Europejskim - Marc Tarabella i Eva Kaili nie wyjdą na razie na wolność. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
[POLSKIE RADIO 24] Przyjaciel Putina finansował kampanię Evy Kaili. Zbigniew Kuźmiuk: grecka europoseł inicjowała ataki na Polskę
ms/PAP