Joe Biden przekazał, że rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu o tym, jak zapewnić najlepszą możliwą ochronę cywilów podczas walki. "Nie możemy ignorować człowieczeństwa niewinnych Palestyńczyków, którzy chcą jedynie żyć w pokoju. Dlatego wyraziłem zgodę na pierwszy transport pomocy humanitarnej dla palestyńskich cywilów w Strefie Gazy" - podkreślił amerykański przywódca we wpisie.
Dodał, że Stany Zjednoczone muszą upewnić się, że Izrael ma to, czego potrzebuje, aby chronić swoich ludzi.
"Odpowiednie kroki"
Sekretarz stanu USA Antony Blinken zapowiedział natomiast, że Stany Zjednoczone podejmą "odpowiednie kroki" w odpowiedzi na jakąkolwiek eskalację konfliktu pomiędzy Izraelem a Hamasem na Bliskim Wschodzie.
W telewizji NBC zaznaczył, że siły amerykańskie są na to gotowe. - Podejmujemy kroki, aby upewnić się, że możemy skutecznie bronić naszych ludzi i zdecydowanie reagować, jeśli zajdzie taka potrzeba - powiedział.
- Nie tego chcemy i nie szukamy takiej sytuacji. Nie chcemy eskalacji. Nie chcemy otwarcia drugiego lub trzeciego frontu. Nie chcemy, by nasze siły lub personel znalazły się pod ostrzałem. Ale jeśli tak się stanie, jesteśmy na to gotowi - powiedział.
00:16 12621618_1.mp3 Antony Blinken: USA podejmą "odpowiednie kroki" w odpowiedzi na jakąkolwiek eskalację na Bliskim Wschodzie (IAR)
Dodatkowe systemy obrony powietrznej
Wcześniej sekretarz obrony USA Lloyd Austin wydał oświadczenie, w którym poinformował, że Stany Zjednoczone skierują dodatkowe systemy obrony powietrznej THAAD i Patriot na Bliski Wschód.
Amerykański departament obrony chce wzmocnić zdolności odstraszające i zwiększyć ochronę sił USA w regionie, a także pomóc w obronie Izraela. Amerykańskie władze spodziewają się konfrontacji z siłami Iranu.
Czytaj także:
ZOBACZ TAKŻE:
IAR/jb