more_horiz
Wiadomości

USA ”wykluczają pomoc wojskową” w sprawie Ukrainy. Zapowiadają sankcje

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 10:23
Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że Rosja jest odpowiedzialna za przemoc na Ukrainie i zagroził Moskwie restrykcjami. Zapewnił przy tym członków NATO, że USA bardzo poważnie traktują zobowiązania o wzajemnej obronie.
Audio
  • Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR): Obama wyklucza pomoc wojskową dla Ukrainy
Barack Obama
Barack ObamaFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Ukraina prosi Zachód o pomoc w obliczu agresji Rosji [relacja] >>>

Prezydent Barack Obama powiedział, że USA nie będą podejmować działań wojskowych, by rozwiązać problem ukraiński. Nie bierzemy pod uwagę wojskowej konfrontacji z Rosją - podkreślił Obama, jednocześnie grożąc Moskwie kolejnymi sankcjami ekonomicznymi.
- Rosja jest odpowiedzialna za przemoc na wschodzie Ukrainy. Rosją tę przemoc podsyca - powiedział podczas konferencji prasowej w Białym Domu prezydent USA Barack Obama. Poinformował, że o sytuacji na Ukrainie rozmawiał w czwartek z kanclerz Niemiec Angelą Merkel; natomiast w przyszłym miesiącu wizytę w Białym Domu złoży prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

(CNN Newsource/x-news)


Obama podkreślił, że nie ma wątpliwości że separatyści na wschodzie Ukrainy od dawna są "szkoleni, zbrojeni i finansowani" przez Rosję, a Rosja wielokrotnie naruszyła suwerenność i terytorialną integralność Ukrainy, czego ostatnim dowodem są "nowe zdjęcie ukazujące rosyjskie siły na terytorium Ukrainy".
- Rosja znalazła się w głębokiej izolacji, w jakiej nie była od końca zimnej wojny - podkreślił Obama, zapowiadając "dodatkowe kroki", by ukarać Moskwę za jej interwencję na Ukrainie. Nowe sankcje Zachodu wobec Rosji mają być przedmiotem dyskusji podczas szczytu przywódców państw NATO w przyszłym tygodniu.
Jednocześnie Obama zdecydowanie wykluczył jakąkolwiek interwencję wojskową Stanów Zjednoczonych na Ukrainie. "Nie będziemy podejmować działań wojskowych, by rozwiązać problem ukraiński. To, co robimy, to mobilizujemy międzynarodową wspólnotę, by wywierać presję na Rosję. Ale ważne, by podkreślić, że nie będzie wojskowego rozwiązania tego problemu" - powiedział.
- Nie bierzemy pod uwagę wojskowej konfrontacji Stanów Zjednoczonych z Rosją w tym regionie - dodał.

Przypomniał, że Ukraina nie jest członkiem NATO i w związku z tym USA nie mają traktatowych zobowiązań do jej obrony. USA, dodał, będą natomiast dalej wspierać Ukraińców dyplomatycznie i finansowo, by pomóc im uporać się z trudną sytuacją.

Obama do członków Sojuszu

Jednocześnie Obama zapewnił wszystkich członków NATO, niezależnie od ich wielkości, że USA bardzo poważnie traktują zobowiązania o wzajemnej obronie. Powiedział, że właśnie w tym celu leci w przyszłym tygodniu do Estonii, by "zapewnić Estończyków, że dotrzymujemy słowa i szanujemy nasze traktatowe zobowiązania", by bronić sojuszników.
Obama podkreślił, że kluczowa rola NATO, jaką jest wzajemna obrona, będzie też w centrum szczytu NATO w Walii. Zapowiedział, że rozmowy na szczycie "będą koncentrować się na dodatkowych krokach, jakie NATO może podjąć, by upewnić się, że sojusznicy są przygotowani na wszelkie wyzwania".
Oczekuje się, że w odpowiedzi na działania Rosji na Ukrainie oraz apele m.in. Polski i krajów bałtyckich, szczyt podejmie decyzje mające wzmocnić wschodnią flankę NATO oraz podnieść gotowość sojuszu do interwencji w krajach wschodnich NATO, gdzie nie ma obecnie żadnej stałej bazy NATO. Jak zapowiedział sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, planowane jest m.in. stworzenie sił natychmiastowego reagowania, zdolnych - w przypadku zagrożenia - do reakcji "w ciągu godzin".
W czwartek władze Ukrainy poinformowały, że na terytorium kraju weszły rosyjskie wojska, aby wesprzeć wyczerpanych walkami separatystów. Według NATO, na Ukrainie walczy ponad 1000 rosyjskich żołnierzy.
PAP/agkm

''

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem