31-latek przyznał się do winy. Za ciężkie uszkodzenie ciała grozi mu do 10 lat więzienia. Według policji był pod wpływem narkotyków.
(źródło: TVN24/x-news)
Podkomisarz Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy poinformował, że w trakcie całego zdarzenia w mieszkaniu przebywały ich dzieci, w wieku pięciu i dziesięciu lat.
asop