Biała zbroja, laser i potężne hełmy. Tutaj w takim ubraniu człowiek wtapia się w tłum. - Jestem szturmowcem z "Gwiezdnych Wojen". Niedługo będzie nowa część, a tu szturmowców zawsze jest wielu - mówił uczestnik Comic Con.
Jak się okazuje, miecze, lasery i statki kosmiczne nie są tylko dla chłopaków. - Jestem najpotężniejszą kobietą w komiksach, ucieleśnieniem najlepszych cech feminizmu - podkreśliła dziewczyna przebrana za Wonder Woman.
Kwitnie również sektor usług. - Ludzie zostawiają zdjęcie albo siedzą przede mną, a ja robię im portret jako zombie. To naprawdę bardzo popularne - tłumaczył jeden ze sprzedawców.
Był też polski akcent. Na wielkim ekranie można było podziwiać rozgrywkę komputerowego "Wiedźmina".
mr