Hantawirus. Dr Grzesiowski: obywatel Polski objęty nadzorem

Pierwsza osoba z Polski została objęta nadzorem epidemiologicznym w związku z ryzykiem zakażenia hantawirusem - potwierdził Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Jak wyjaśnił w rozmowie z Polskim Radiem, oznacza to konieczność samoobserwacji i monitorowania stanu zdrowia. 

2026-05-09, 17:00

Hantawirus. Dr Grzesiowski: obywatel Polski objęty nadzorem
GIS: obywatel Polski objęty nadzorem . Foto: Dawid Wolski/East News
Czytaj także:

Hantawirus pod lupą. GIS: obywatel Polski objęty nadzorem

W przypadku pojawienia się niepokojących objawów, takich jak ból głowy czy podwyższona temperatura ciała, osoba ta powinna niezwłocznie poinformować służby sanitarne. Przez cały okres nadzoru ma także obowiązek zgłaszania wszelkich zmian stanu zdrowia. Obecnie nie ma żadnych objawów choroby. Osoba ta sama obserwuje swój stan zdrowia i pozostaje z nami w kontakcie telefonicznym. Taka jest procedura. Gdyby pojawiły się jakiekolwiek problemy zdrowotne, zgłasza się do specjalisty w kraju, w którym przebywa, a my jesteśmy o tym informowani - powiedział szef GIS.

Dr Grzesiowski uspokaja jednak, że hantawirus nie ma dużego potencjału epidemicznego i nie rozprzestrzenia się tak łatwo, jak wirusy grypy czy koronawirusy. - Covid ma znacząco wyższą zakaźność i około dziesięć razy wyższy wskaźnik reprodukcji niż hantawirus. Trzeba jednak brać pod uwagę, że ten wirus może przenosić się drogą kropelkowo-powietrzną, czyli istnieje możliwość zakażenia człowieka od człowieka. To cecha charakterystyczna południowoamerykańskiego wirusa Andes - zaznaczył Paweł Grzesiowski.

Osoba objęta nadzorem mogła mieć kontakt z pasażerami wycieczkowca Hondius, na pokładzie którego wykryto ognisko zakażeń. Występujący w Ameryce Południowej szczep Andes, który został stwierdzony na statku, uchodzi za groźną odmianę hantawirusa.

MV Hondius zmierza na Teneryfę

Statek MV Hondius, na którym wykryto wirusa, zmierza obecnie w kierunku Teneryfy. Władze Hiszpanii zdecydowały o przejęciu pasażerów i członków załogi oraz objęciu ich kwarantanną na terenie kraju. Takie ustalenia - jak przekazał Grzesiowski - zapadły we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia.

Na początku kwietnia wycieczkowiec MV Hondius wypłynął z Ushuai, miasta położonego na południu Argentyny. Wkrótce potem pojawiły się informacje o zakażeniach hantawirusem wśród pasażerów statku. Dotychczas potwierdzono osiem przypadków zakażenia wirusem. Trzy zakażone osoby zmarły. Wśród ofiar znalazło się holenderskie małżeństwo oraz obywatel Niemiec.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/ms

Polecane

Wróć do strony głównej