O małej dziewczynce błąkającej się przy drodze powiadomili policję mieszkańcy. Najbliższy patrol natychmiast zabrał przestraszone dziecko. Okazało się, że 2-latka była pod opieką ojca. Miał z nią iść na plac zabaw, jednak po drodze kupił alkohol i stracił kontakt z otoczeniem.
Dziewczynka prawdopodobnie próbowała sama wrócić do domu. Ojciec, do którego bardzo szybko dotarli mundurowi miał w wydychanym powietrzu prawie 2 promile.
Dziecko całe i zdrowe zostało oddane matce.
IAR/Radio Merkury/aj