Debata o podziale obciążeń między sojusznikami, w tym wydatkach na obronność, ma być jednym z głównych tematów podczas czwartkowego spotkania szefów państw i rządów Sojuszu w Brukseli.
Duda, który spotkał się ze Stoltenbergiem, podkreślał, że będzie to jedna z ważniejszych kwestii. O sprawie tej chce przede wszystkim rozmawiać prezydent USA Donald Trump. Stany Zjednoczone, które ponoszą główny ciężar działania NATO, naciskają na sojuszników, by zwiększyli oni swoje wydatki obronne.
Źródło: TVN 24/x-news
- Informowałem pana sekretarza generalnego, jakie są nasze plany, przede wszystkim legislacyjne. Wczoraj wieczorem rozmawiałem z wicepremierem Morawieckim, jako ministrem finansów, na temat tych planów, które podejmujemy, żeby wydatki wzrosły - zaznaczył Duda.
Prezydent podkreślił, że Polska ma przeznaczać 2,2 PKB na bezpieczeństwo i obronę do 2020 r., a do 2030 r. - 2,5 proc. PKB. - Pan premier Morawiecki potwierdził, że te ustalenia są przyjęte i że to będzie realizowane. Także mogłem dziś to powtórzyć panu sekretarzowi generalnemu - powiedział Duda.
Jak poinformował, rozmawiał ze Stoltenbergiem również na temat planowanych na jesieni rosyjskich manewrów Zapad, o zaangażowaniu Polski w koalicję antyterrorystyczną, o sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz zwiększaniu obecności NATO w naszym regionie.
Długofalowe skutki postanowień szczytu w Warszawie
Tymczasem szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem zaznaczył, że jednym z poruszonych tematów była też dyskusja o obecności NATO w Polsce. - Ze strony Sojuszu jest wyraźne zapewnienie, że decyzje szczytu warszawskiego są wypełniane i będą wypełnianie, ale mają charakter długofalowy - powiedział Szczerski.
Krzysztof Szczerski poinformował, że rozmowa polskiego prezydenta z sekretarzem generalnym NATO dotyczyła m.in. agendy i postanowień czwartkowego spotkania przywódców krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zwłaszcza – jak podkreślił – jeśli chodzi o udział niemilitarny NATO w walce z Państwem Islamskim.
Zaznaczył, że prezydent przedstawił polski wkład w koalicję antyterrorystyczną państw na Bliskim Wschodzie o charakterze szkoleniowym i patrolowym.
Rozmowy o wydatkach na zbrojenia
Według szefa gabinetu prezydenta, Duda i Stoltenberg mówili także o podziale obowiązków dotyczących wydatków wojskowych. Jak dodał Szczerski, prezydent przedstawił rządowe plany w sprawie zwiększenia środków przeznaczanych na obronność z polskiego budżetu.
- Nie chodzi tylko o pieniądze, chodzi także o polski wkład w podział zadań w ramach NATO. Sekretarz generalny podkreślał rolę Polski jako dostarczyciela bezpieczeństwa w ramach NATO, nasz udział w siłach na Łotwie, w Rumunii, ale także w Afganistanie - powiedział Szczerski.
Szczyt NATO w Brukseli
Podczas spotkania szefów państw i rządów krajów NATO omawiana ma być m.in. walka z terroryzmem i zwiększanie wydatków na obronność. Polska liczy na rozstrzygnięcie sprawy obecności wojsk NATO i USA w Polsce po 2018 roku.
Podczas szczytu NATO w Newport w Walii w 2014 r. państwa członkowskie zobowiązały się w ciągu dekady zwiększyć wydatki na obronność do poziomu co najmniej 2 proc. PKB rocznie. Polska realizuje to zobowiązanie razem z czterema innymi krajami, m.in. USA. MON planuje zwiększyć stopniowo wydatki na obronność do 2,5 proc. PKB w 2030 r.
Decyzję szczytu w Newport o wysłaniu do Polski i państw bałtyckich czterech wielonarodowych batalionowych grup bojowych potwierdził szczyt NATO w Warszawie w lipcu 2016 r.
Wielonarodowa batalionowa grupa bojowa NATO, której trzon stanowi ok. 800 żołnierzy z amerykańskiego batalionu kawalerii pancernej, stacjonuje w Orzyszu od końca marca. W skład tej jednostki wchodzą też oddziały z Rumunii i W. Brytanii, do których dołączą żołnierze z Chorwacji.
Prócz batalionu NATO, w styczniu do Polski przyjechało 3,5 tys. żołnierzy amerykańskiej pancernej brygadowej grupy bojowej (ang. ABCT). Jej rozmieszczenie wynika ze zobowiązania, które władze USA podjęły samodzielnie, równolegle do wspólnej decyzji NATO o rozmieszczeniu batalionów.
dad