W raporcie dokonano analizy wydarzeń z kilku miesięcy poprzedzających zamach. W dokumencie zwraca się uwagę na fakt, że dziennikarzy "Ukraińskiej Prawdy", z którą związany był Paweł Szeremet, śledzono.
Komitet Obrony Dziennikarzy krytycznie ocenia brak postępów ukraińskich śledczych w wyjaśnieniu zamachu. Jak napisano w raporcie, w ciągu całego roku śledztwo prowadzone przez ukraińskie służby nie doprowadziło do jakichkolwiek rezultatów. Dlatego Komitet Obrony Dziennikarzy rekomenduje, aby Ukraińcy zgodzili się na dołączenie do śledztwa zagranicznych ekspertów. Organizacja zwróciła się z takim apelem do prezydenta Petra Poroszenki.
Paweł Szeremet zginął 20 lipca w wyniku wybuchu bomby w samochodzie, którym jechał. Białoruski dziennikarz, znany z krytycznego stosunku zarówno do białoruskich, jak i rosyjskich władz, na stałe mieszkał na Ukrainie.
dcz