more_horiz
Wiadomości

Były prezes PZPN jednak nie zaskarży decyzji prokuratury

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2009 20:13
Michał Listkiewicz, były prezes PZPN podejrzany o niegospodarność zapłaci kaucję.



W czwartek  o północy mija termin, w którym 60 tysięcy złotych musi wpłynąć na konto wrocławskiej prokuratury apelacyjnej.

Po postawieniu zarzutu Listkiewicz zastanawiał się nad zaskarżeniem decyzji prokuratury o środku zapobiegawczym, jednak dziś jego obrońca zadeklarował, że kaucja zostanie wpłacona.
Michał Listkiewicz jest podejrzany o to, że zdecydował, iż należne Widzewowiponad 7 milionów złotych nie zostaną przelane na zajęte przez komornika klubowe konto, a na firmowe właściciela drużyny.

Zobacz więcej na temat: michał listkiewicz

Zobacz także

Zobacz także