Referendum w niedzielę. Prezydent w szpitalu
Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, który w czwartek źle się poczuł i wprost z konferencji prasowej w magistracie trafił do szpitala, pozostanie w nim do poniedziałku.
2010-01-15, 15:34
Jeszcze w piątek prezydent ma zostać przeniesiony z oddziału intensywnej opieki kardiologicznej na oddział ogólny szpitala im. Sterlinga. W poniedziałek ma przejść kolejne badania.
Stan zdrowia prezydenta jest stabilny. Ne było to stan przedzawałowy, a stan "znacznego stopnia skoku ciśnienia". Według niego, przyczyną było przemęczenie, przewlekły stres i duże emocje.
Sporny Camerimage Łódź Center
Prezydent Kropiwnicki poczuł się źle podczas konferencji prasowej, gdy była mowa o zawirowaniach wokół budowy Camerimage Łódź Center. Wstał i opuścił salę ze łzami w oczach. Widać było, że źle się czuje. Karetka pogotowia zabrała go do szpitala.
Środowa nadzwyczajna sesja Rady Miasta w Łodzi poświęcona budowie Centrum Kongresowo-Festiwalowego Camerimage Łódź Center, podobnie jak dwie poprzednie, zakończyła się awanturą. Głosami radnych PO i SLD nie przyjęto poprawki do uchwały dotyczącej budowy Centrum.
REKLAMA
"To co się działo wczoraj, jest dla mnie najcięższym przeżyciem w tej kadencji - komentował Kropiwnicki.
W niedzielę odbędzie się referendum w sprawie odwołania go z funkcji prezydenta miasta. Jego inicjatorami byli lokalni politycy SLD. Aby referendum było ważne, do urn musi pójść ponad 115 tys. łodzian.
łk, PAP
REKLAMA