Komorowski: Trybunał to nie przechowalnia pomysłów
Pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski zapowiada w rozmowie z „Newsweekiem”, że nie skieruje do Trybunału Konstytucyjnego nowej ustawy o IPN tylko dlatego, że chciał to zrobić Lech Kaczyński. Zrobi to wyłącznie wtedy, gdy w ustawie znajdzie zapisy mogące kolidować z konstytucją. Sugeruje, że w przeciwnym razie podpisze ustawę o IPN.
2010-04-24, 22:24
Tygodnik "Newsweek" na stronie internetowej publikuje fragment wywiadu, który ukaże się w całości w poniedziałek.
- Do Trybunału należy odsyłać jedynie ustawy wątpliwe z punktu widzenia konstytucyjności. Jeśli ktoś traktuje serio państwo polskie, nie powinien traktować Trybunału jako przechowalni pomysłów – mówi Komorowski.
Marszałek zapowiada też, że w najbliższym czasie, po konsultacji z szefem MON, powoła szefa Sztabu Generalnego i szefa operacyjnego sił zbrojnych. Z powołaniem szefów rodzajów sił zbrojnych można natomiast poczekać do wyboru prezydenta – uważa Komorowski.
Zdaniem Komorowskiego atmosfera kampanii będzie zależeć głównie od kandydata PiS. - To w jego rękach jest klucz do tego, czy kampania będzie przedłużeniem nastroju i sposobu rozmawiania z okresu żałoby, czy też będzie powrotem do mechanizmów klasycznej kampanii agresji. Czy będzie podkreślane to co łączy, czy to co dzieli – mówi Komorowski.
REKLAMA
Marszałek zdaje sobie sprawę, że od sposobu wypełniania przez niego obowiązków zależeć może jego wynik wyborczy. - Idę pierwszy przez pole minowe - mówi.
Zamieszanie w IPN
W ubiegłym tygodniu Kolegium IPN - ciało doradczo-kontrolne prezesa Instytutu - podjęło decyzję o rozpisaniu konkursu na szefa Instytutu śmierci dotychczasowego prezesa Janusza Kurtyki w katastrofie pod Smoleńskiem.
Kolegium jest zobligowane do rozpoczęcia konkursu w przypadku zaistnienia "innej przyczyny opróżnienia stanowiska prezesa IPN" - stwierdza uchwała Kolegium. Dziewięcioro obecnych we wtorek członków kolegium było za konkursem, wstrzymał się prof. Chojnowski. Przed tym głosowaniem został on odwołany; w jego miejsce powołano Barbarę Fedyszak-Radziejowską (przy siedmiu głosach "za" i trzech "przeciw"). Na 11 członków Kolegium 10 wybrała koalicja PiS-LPR-Samoobrona lub prezydent Lech Kaczyński; jedynym członkiem z rekomendacji PO jest prof. Andrzej Paczkowski.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski jest zaskoczony decyzją Kolegium IPN o rozpisaniu konkursu na nowego prezesa - mówił w czwartek rzecznik marszałka Jerzy Smoliński. Dodał, że Komorowski podtrzymuje chęć spotkania się z Kolegium na początku przyszłego tygodnia.
ag, newsweek.pl, PAP
REKLAMA