X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Archiwalne materiały ONZ nt. zbrodni wojennych trafią do Polski

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2018 18:06
Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami uzyska dostęp do archiwalnych materiałów Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych zawierających m.in. raport rządu emigracyjnego w Londynie nt. eksterminacji Polaków oraz Zagłady Żydów - poinformowała wiceminister kultury Magdalena Gawin.
Audio
  • Archiwalne materiały ONZ trafią do Polski. Relacja Dawida Grygorcewicza (IAR)
Wiceminister kultury prof. Magdalena Gawin podczas konferencji prasowej
Wiceminister kultury prof. Magdalena Gawin podczas konferencji prasowejFoto: PAP/Paweł Supernak

- Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami uzyska dostęp do archiwalnych materiałów Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych zawierających m.in. raport rządu emigracyjnego w Londynie nt. eksterminacji Polaków oraz Zagłady Żydów - poinformowała wiceszefowa MKiDN dr Magdalena Gawin. Materiały te trafią do Polski.

W środę na konferencji prasowej w MKiDN wiceminister kultury ogłosiła, że dzięki jej staraniom i wsparciu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego uzyskał zgodę na dostęp do odtajnionych w 2017 r. materiałów Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych. MKiDN ocenia, że dokumenty, które znajdują się obecnie w Nowym Jorku, potwierdzają wiedzę aliantów nt. obozów śmierci i obozów koncentracyjnych na terenie okupowanej Polski.

W konferencji oprócz Gawin wzięli udział wicedyrektor Ośrodka dr Wojciech Kozłowski oraz b. więźniarka niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau Irena Wiśniewska.

- Dosłownie w nocy przyszło do nas oficjalne pismo z ONZ, od pani minister Joanny Wroneckiej (stała przedstawicielka RP przy Narodach Zjednoczonych) z Nowego Jorku o tym, że Polska, jako czwarty podmiot na świecie uzyskała dostęp do utajnionych wcześniej materiałów zgromadzonych przy Organizacji Narodów Zjednoczonych - powiedziała Gawin.

- W tych materiałach zawarte są raporty rządu polskiego w Londynie, który za pośrednictwem wywiadu i kontrwywiadu Armii Krajowej informował Zachód o obozach koncentracyjnych w Polsce, o eksterminacji ludności cywilnej, o eksterminacji inteligencji oraz o Zagładzie Żydów europejskich i polskich. Były podawane wszystkie nazwy obozów koncentracyjnych i obozów śmierci łącznie z ich lokalizacją. Alianci wiedzieli, co się dzieje w Polsce i nie podjęli żadnych akcji, nie podjęli żadnej prewencji, nie zbombardowali ani jednej linii kolejowej, która prowadziła wagony pełne ludzi do obozów i do komór gazowych - podkreśliła wiceminister kultury.

Wzmocni naszą narrację na Zachodzie

W jej opinii materiały "świadczą o bezczynności aliantów w tej sytuacji, jaka wtedy była i świadczy o tym, że Polacy i Żydzi zostali pozostawieni sobie samym". - To jest naprawdę bardzo ważny dzień dla całego narodu polskiego, dla historyków - podkreśliła.

Dodała, że otworzenie materiałów archiwalnych Komisji NZ ds. Zbrodni Wojennych może "przepisać całe rozdziały historii". Zaznaczyła, że to nie zmienia narracji polskiej, ale to bardzo wzmocni naszą narrację na Zachodzie.

- Mam nadzieję, że na podstawie tej dokumentacji powstaną nowe książki, ale także że Polska uzyska bardzo ważny argument, niestety jest to argument dla nas tragiczny - Zachód ma nieczyste sumienie wobec Polski i w tej sytuacji oczekiwalibyśmy również zajęcia stanowiska - podkreśliła wiceszefowa resortu kultury.

Gawin oceniła w rozmowie z PAP, że dokumenty są przede wszystkim orężem w zwalczaniu tez o przepisywaniu historii. - Dlatego że ja bym mogła teraz powiedzieć Europie Zachodniej, że tak jak myśmy się uczyli historii po upadku komunizmu, tak teraz oni też się powinni czegoś nauczyć. Zachód jest pełen ignorantów. Nie wiedzą, na czym polegała okupacja niemiecka w Polsce, kojarzą okupację niemiecką w Polsce z aktami zbrodni wojennych - mówiła wiceminister kultury.

Zwróciła uwagę, że w Polsce okupacja wyglądała inaczej niż np. we Francji czy w Czechosłowacji. "Polska była poddana brutalnej eksterminacyjnej polityce. Chcę powiedzieć jedno: my nie obwiniamy współczesnych pokoleń ani Niemców, ani też Anglików czy innych narodów, które nie podjęły kroków, żeby nam pomóc. A Niemcy w czasie wojny, jak wiadomo, po prostu dopuścili się ludobójstwa. Natomiast chodzi o to, żebyśmy ustalili, jaka była prawda - podkreśliła.

Wiceminister kultury podziękowała podczas uroczystości ministrowi spraw zagranicznych Jackowi Czaputowiczowi oraz stałej przedstawicielce RP przy Narodach Zjednoczonych Joannie Wroneckiej za pomoc w uzyskaniu zgody na dostęp do archiwów.

"Wielki dzień"

Kozłowski ocenił, że to wielki sukces i wielki dzień. - Bardzo się z tego cieszymy, że Polska jako kolejny kraj może mieć dostęp do tych materiałów Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych - dodał.

Jak mówił, ośrodek od samego początku powołany był, żeby zbierać, kolekcjonować w sposób prężny i nowoczesny rozmaite materiały z różnych archiwów. - Teraz dostaniemy także do opracowania ogromny zbiór z Komisji NZ ds. Zbrodni Wojennych - tłumaczył.

Wicedyrektor Ośrodka wyraził nadzieję, że jest to kolejny krok do tego, że badacze w Polsce i w naszym regionie będą mieli dostęp do tych materiałów, ponieważ jak na razie są one tylko w Waszyngtonie i Londynie.

Podkreślił także, że po przejrzeniu części materiałów widać wyraźnie, że "raporty i materiały dostarczane do Komisji przez stronę polską dowodzą bezspornie, że polski wywiad i kontrwywiad Armii Krajowej, a także cała rzesza informatorów, którzy pracowali na rzecz państwa polskiego w czasie okupacji niemieckiej, bardzo wnikliwie, dokładnie i precyzyjnie informowała na temat stanu ogólnie okupacji niemieckiej, jej ludobójczej polityki i oczywiście na temat Holokaustu".

Na pytanie, kiedy dokumenty trafią do Polski, odpowiedział: "teraz musimy przejść całą procedurę, którą przewiduje ONZ w celu w ogóle przygotowania skanów, a następnie przyjęcia ich do Polski. (...) Mam nadzieje, że jeszcze w tym roku uda nam się te materiały pokazać. Ale pamiętajmy, że w tym momencie stoimy przed ogromną pracą także proceduralną, ponieważ ONZ nie jest instytucją, która działa ad hoc i musimy te wszystkie kroki przejść, i będziemy się starali to uczynić możliwie jak najszybciej".

Co zawierają materiały?

Materiały zawierają m.in. raporty rządu emigracyjnego w Londynie z lat II wojny światowej alarmujące aliantów o nasilającej się eksterminacji ludności polskiej oraz Zagładzie Żydów w obozach śmierci zbudowanych na terenie okupowanej Polski. Raporty były wykorzystywane w Procesach Norymberskich, po czym zostały utajnione na 70 lat.

Dokumenty Komisji po odtajnieniu w 2017 r. trafiły do The Wiener Library oraz School of Oriental and African Studies w Londynie, a także do Holocaust Memorial w Waszyngtonie.

Komisja Narodów Zjednoczonych ds. Zbrodni Wojennych została ustanowiona na spotkaniu w Foreign Office w Londynie 20 października 1943 r. W skład Komisji weszli przedstawiciele rządów 17 państw członkowskich: Australii, Belgii, Kanady, Chin, Czechosłowacji, Danii, Francji, Grecji, Indii, Luksemburga, Holandii, Nowej Zelandii, Norwegii, Polski, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Jugosławii. Pierwsze posiedzenie odbyło się 11 stycznia 1944 r., a prace trwały do końca marca 1948 r.

Archiwum komisji zawiera 450 tys. stron dokumentów. Są wśród nich akty oskarżenia przeciwko zbrodniarzom wojennym, relacje świadków, protokoły z posiedzeń, sprawozdania i korespondencja. Zgromadzone materiały archiwalne dotyczą ponad 30 tys. osobnych przypadków zbrodni wojennych, popełnionych podczas II wojny światowej przez państwa Osi.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ostatni moment na udokumentowanie najnowszej historii Polski

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2018 14:06
Polskie Radio uruchomiło specjalny internetowy serwis edukacyjno-społeczny, który w sposób jasny i przejrzysty ma przybliżyć historię niemieckich obozów koncentracyjnych i obozów pracy z czasów drugiej wojny światowej. Można też przesłać własne relacje.
rozwiń zwiń