Jak poinformowała rzeczniczka policji w Opocznie Barbara Stępień, do zdarzenia doszło w poniedziałek. Zespół pogotowia brał udział w reanimacji 74-letniego mieszkańca Drzewicy. Mężczyzny nie udało się uratować. Jego rodzina zwróciła uwagę na dziwne zachowanie ratowniczki medycznej i "otaczającą ją woń alkoholu".
Po sugestiach rodziny zmarłego, trzyosobowa załoga karetki udała się na posterunek policji w Drzewicy. Kierujący załogą lekarz poprosił funkcjonariuszy o przebadanie trzeźwości całego zespołu.
Badanie wykazało, że 45-letnia ratowniczka miała w organizmie 3 promile alkoholu. Została zatrzymana. Decyzją prokuratora ciało 74-latka zabezpieczono do sekcji.
Po analizie materiału dowodowego zapadnie decyzja co do ewentualnego postawienia ratowniczce zarzutów.
mg