Warszawa: bielańscy aktywiści złożyli w urzędzie uwagi do planu częściowej zabudowy Wolumenu

5 tys. podpisów zebrali stołeczni aktywiści pod sprzeciwem dla projektu zagospodarowania przestrzennego okolicy bielańskiego Wawrzyszewa. W poniedziałek w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego złożyli pismo z uwagami do częściowej zabudowy targowiska Wolumen.

2018-12-03, 14:55

Warszawa: bielańscy aktywiści złożyli w urzędzie uwagi do planu częściowej zabudowy Wolumenu
Bazar na Wolumenie. Foto: FACEBOOK.COM/URATUJMY WOLUMEN

W poniedziałek w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego warszawscy aktywiści złożyli uwagi do przedstawionego przez urząd 9 października projektu zagospodarowania przestrzennego dla okolicy bielańskiego Wawrzyszewa. Plan BAiPP obejmuje obszar dzielnicy między ulicami Sokratesa i Reymonta, czyli tzw. łączkę przy Stawach Brustmana, a także fragment bazaru Wolumen, gdzie miałyby powstać wielopiętrowe budynki mieszkalne i biurowe.

Właśnie zabudowa fragmentu targowiska wzbudziła największe kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców. By zawalczyć o ten teren, mieszkańcy dzielnicy Bielany i całej Warszawy, kupcy wolumeńscy, społecznicy i samorządowcy zrzeszyli się w ramach nieformalnej "Koalicji dla Wolumenu". Sporządzili pismo z uwagami do planu zagospodarowania, w którym sprzeciwili się ograniczeniu powierzchni bazaru i zabudowie jego terenu budynkami usługowo-handlowymi powyżej jednej kondygnacji. Ich zdaniem przyjęcie proponowanego planu, który przewiduje budowę kilkupiętrowych budynków w tej okolicy, prowadziłoby do całkowitej likwidacji bazaru Wolumen.

Składane uwagi

Podczas składania uwag do projektu BAiPP działaczka społeczna i mieszkanka Bielan Katarzyna Homan poinformowała, że "w ciągu 12 spotkań, 30 godzin udało się zebrać prawie 5 tysięcy podpisów pod naszymi uwagami do projektu zagospodarowania przestrzennego dla Wawrzyszewa". Jej zdaniem to "ogromny sukces, który pokazuje, jak wielka jest skala dezaprobaty mieszkańców i ich obawy, co do możliwej likwidacji bazaru lub zmiany jego charakteru".

Homan podkreśliła jednocześnie, że "Wolumen to lokalne centrum i legenda Wawrzyszewa, która wspiera przedsiębiorczość, małe gospodarstwa rolne i bioróżnorodność". - Takie miejsca muszą istnieć w Warszawie - dodała.

Złożone pismo

W piśmie złożonym w poniedziałek w stołecznym urzędzie aktywiści wskazali na historyczne, społeczne i kulturowe znaczenie targowiska, które - ich zdaniem - jest miejscem "legendarnym, łączącym ludzi różnych stanów posiadania, grup wiekowych i klas społecznych". W petycji podkreślono sprzeciw wobec "znacznego ograniczenia powierzchni handlowo-usługowej bazaru Wolumen oraz zabudowy terenu bazaru budynkami usługowo-handlowymi powyżej jednej kondygnacji, a także powstania w bezpośrednim sąsiedztwie bazaru budynków mieszkalnych lub usługowo-handlowych, jeśli ich projekt lub usytuowanie mogłoby kolidować z funkcjonowaniem bazaru".

Wyrażono też opinię, że zmniejszenie powierzchni bazaru i zagospodarowanie okolicznej przestrzeni infrastrukturą biurową doprowadziłoby do niekorzystnych zmian w funkcjonowaniu Wolumenu. Wskazano przy tym na zmniejszenie liczby handlujących, ograniczenie wyboru towarów i podwyższenie ich cen z powodu prawdopodobnego podwyższenia opłat za handel.

"Będziemy rekomendowali uwzględnienie zaproponowanych"

W odniesieniu do tego tematu pod koniec listopada szefowa BAiPP Marlena Happach powiedziała: "jako BAiPP będziemy rekomendowali uwzględnienie zaproponowanych zmian w kierunku zagospodarowania terenu Wawrzyszewa. Wtedy powstanie nowy, zmodyfikowany projekt i procedura się powtórzy". - Przedstawimy go mieszkańcom, by wyrazili swoje opinie - zaznaczyła. Dodała, że takie plany powstają zazwyczaj kilka lat. Zwróciła jednak uwagę, że "warto poświęcić ten czas na dyskusję o możliwościach zagospodarowania terenu, żeby potem można było się nią cieszyć latami".

jp

Polecane

Wróć do strony głównej