X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Niedopuszczalny akt cenzury". Nawalny potępił zablokowanie Trumpa na Twitterze

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 13:12
"Wśród osób, które mają konta na Twitterze są zimnokrwiści mordercy (Putin czy Maduro) oraz kłamcy i złodzieje (Miedwiediew). Od wielu lat Twitter, Facebook i Instagram są bazą dla »fabryki trolli« Putina i podobnych grup z innych autorytarnych krajów" - napisał na portalu społecznościowym rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny. "Oczywiście w czasie swojego urzędowania Trump pisał i mówił bardzo nieodpowiedzialne rzeczy. I zapłacił za to, nie będąc ponownie wybranym na drugą kadencję" - ocenił.
Prezydent Donald Trump jest przez polityków, dziennikarzy i część Amerykanów oskarżany, że podsycał nastroje i doprowadził do środowego szturmu swoich zwolenników na Kongres.
Prezydent Donald Trump jest przez polityków, dziennikarzy i część Amerykanów oskarżany, że podsycał nastroje i doprowadził do środowego szturmu swoich zwolenników na Kongres.Foto: Rafael Henrique/Forum/Archiwum: Zuma Press

"Wybory to prosty i konkurencyjny proces. Możesz w nim uczestniczyć, możesz odwołać się od wyników, są monitorowane przez miliony ludzi. Zakaz na Twitterze to decyzja osób, których nie znamy, zgodnie z nieznaną nam procedurą" - podkreślił Nawalny w jednym z zamieszczonych tweetów.

kapitol 1200.jpg
"Zasady, które go obowiązują, powinny też obowiązywać wobec innych osób". Ekspert o Trumpie

Zdaniem opozycjonisty "decyzja o zablokowaniu Trumpa była oparta na emocjach i osobistych preferencjach politycznych". Stwierdził, że profil amerykańskiego prezydenta nie został zablokowany za naruszenie zasad medium, ponieważ jemu samemu na portalu grożono "śmiercią codziennie od wielu lat", a Twitter za to nikogo nie zbanował.

"Fabryka trolli"

"Wśród osób, które mają konta na Twitterze są zimnokrwiści mordercy (Putin czy Maduro) oraz kłamcy i złodzieje (Miedwiediew). Od wielu lat Twitter, Facebook i Instagram są bazą dla "fabryki trolli" Putina i podobnych grup z innych autorytarnych krajów" - napisał Nawalny.

Wskazał też, że ci, którzy zaprzeczali istnieniu COVID-19, nadal swobodnie komunikują się na Twitterze, choć "ich słowa kosztowały tysiące istnień". "A jednak to Trump został publicznie i ostentacyjnie zbanowany. Taka selektywność wskazuje, że był to akt cenzury" - dowodził.

Nawalny zaznaczył, że Twitter jest firmą prywatną, "ale w Rosji i Chinach widzieliśmy wiele przykładów takich prywatnych firm, które stały się najlepszymi przyjaciółmi państwa i umożliwiały cenzurę".

Czytaj więcej:

"Jeśli w dzisiejszej dyskusji zamienisz "Trump" na "Nawalny", otrzymasz w 80 proc. trafną odpowiedź Kremla, dlaczego nie można wymienić mojego nazwiska w rosyjskiej telewizji i nie powinienem brać udziału w żadnych wyborach" - napisał Nawalny. Jak podkreślił, "ten precedens będzie wykorzystywany przez wrogów wolności słowa na całym świecie. Również w Rosji". "Za każdym razem, gdy będą chcieć kogoś uciszyć, powiedzą: "to zwyczajna praktyka, nawet Trump został zablokowany na Twitterze".

Nawalny wskazał, że "jeżeli Twitter i Jack (Dorsey, współzałożyciel i dyrektor generalny Twittera - przyp. red.) chcą dobrze działać, muszą stworzyć komitet, który mógłby podejmować tego typu decyzje". "Musimy znać nazwiska członków tej komisji, rozumieć jak ona działa, jak jej członkowie głosują i jak możemy odwołać się od ich decyzji" - stwierdził.

trump 1200.jpg
"Nie zostaniemy uciszeni". Donald Trump zapowiada walkę o wolność słowa

Zawieszenie internetowej działalności Trumpa

Twitter bezterminowo zawiesił prywatne konto Donalda Trumpa. Firma poinformowała, że zrobiła to z obawy o dalsze podżeganie do przemocy przez prezydenta USA. Wcześniej, podobną decyzję podjął szef Facebooka. Prezydent Donald Trump jest przez polityków, dziennikarzy i część Amerykanów oskarżany, że podsycał nastroje i doprowadził do środowego szturmu swoich zwolenników na Kongres. Zaraz po zamieszkach na Kapitolu zarówno Twitter, jak i Facebook zawiesiły prywatne konta Donalda Trumpa na kilkanaście godzin.

Media społecznościowe od wielu lat są głównym kanałem komunikacji Donalda Trumpa ze zwolennikami. Prezydent USA wielokrotnie ostro krytykował główne amerykańskie media, gdy te publikowały niekorzystne dla niego informacje. Donald Trump nazywał media "wrogami narodu".

kb, IAR, TVP Info

Czytaj także

Facebook i Twitter blokują konta Donalda Trumpa. Prezydent USA rozważa założenie własnej platformy

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 09:04
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że rozważa utworzenie własnej platformy mediów społecznościowych po tym, jak jego prywatne konto na Twitterze zostało całkowicie zablokowane.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Google usunął aplikację popularną wśród zwolenników Trumpa. "To sprzeczne z ideą wolności słowa"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 12:30
Firma Google usunęła Parler, aplikację społecznościową popularną wśród zwolenników Donalda Trumpa, ze Sklepu Google Play, co znacznie utrudnia użytkownikom Androida pobranie i dostęp do aplikacji - informuje tvp.info.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spór wokół zablokowanych kont Trumpa. Wiceszef MS krytykuje posła Nitrasa za "propozycje cenzury"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 15:43
Historia konta na Twitterze prezydenta USA Donalda Trumpa pokazuje, jak nędzny w przyszłości będzie los kont takich jak konta TVP Info, Jacka Kurskiego czy Jarosława Olechowskiego - uważa poseł KO Sławomir Nitras. Cenzura, to jest propozycja opozycji - odpowiada mu wiceszef MS Sebastian Kaleta.
rozwiń zwiń