more_horiz
Wiadomości

Szef BBN: Tusk i Komorowski w 2010 r. podpisywali się pod strategią, w której Rosja była nazywana partnerem

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2022 21:50
Lider PO Donald Tusk skrytykował polską delegację na szczycie NATO za "mało ambitne i mało podmiotowe" działania. Słowa Tuska skomentował szef BBN Paweł Soloch. Przypomniał on zapisy koncepcji strategicznej NATO z 2010 roku, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski. W koncepcji tej podkreślano znaczenie bliskiej współpracy Sojuszu z Rosją. 
Szef BBN Paweł Soloch: Tusk i Komorowski w 2010 r. podpisywali się pod strategią, gdzie Rosja była nazywana partnerem
Szef BBN Paweł Soloch: Tusk i Komorowski w 2010 r. podpisywali się pod strategią, gdzie Rosja była nazywana partneremFoto: Forum/Tomasz Adamowicz

W środę w Senacie odbyło się spotkanie liderów ugrupowań opozycyjnych, w którym udział wzięli m.in. lider PO Donald Tusk, szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Donald Tusk, odnosząc się do ustaleń ze szczytu NATO, stwierdził, że jeśli "to, o czym poinformowano, to były wszystkie polskie postulaty", to "jest tym naprawdę zaniepokojony". Jak mówił, polskie działania w NATO są "mało ambitne i mało podmiotowe", a Polska obecnie "jest w gorszej sytuacji niż pół roku temu, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo".

Soloch przypomina strategię podpisaną za rządów PO-PSL

Do słów byłego premiera odniósł się prezydencki minister Paweł Soloch. "Panie Przewodniczący Dolandzie Tusku, Pan i Prezydent Komorowski w 2010 r. podpisywaliście się pod strategią, gdzie Rosja była nazywana partnerem. Prezydent Andrzej Duda podpisał się pod strategią, gdzie nazwana jest największym zagrożeniem" - przypomniał szef BBN.

Chodzi o dokument przyjęty na szczycie w Lizbonie w listopadzie 2010 roku. Jeden z jego rozdziałów dotyczy współpracy NATO-Rosja, którą w dokumencie nazywa się "strategiczną". "Jesteśmy pewni, że bezpieczeństwo NATO i Rosji są wzajemnie powiązane i że silne, konstruktywne partnerstwo oparte na wzajemnym zaufaniu, przejrzystości i przewidywalności może najlepiej służyć naszemu bezpieczeństwu" - zapisano w dokumencie. 

Czytaj także:

Jak przypomina portal tvp.info, w grudniu 2010 roku prezydent Komorowski gościł w Warszawie prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. "Wówczas polski przywódca ocenił, że NATO musi podjąć decyzje, które służą przede wszystkim bezpieczeństwu krajów członkowskich, ale trzeba też szukać odpowiedzi na zagrożenia mogące czyhać na inne kraje, w tym Rosję" - pisze tvp.info.

Zobacz: wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz w "Sygnałach dnia"

tvp.info/kp

Zobacz także

Zobacz także