Wg rzecznika amerykańskiej ambasady w Islamabadzie trwa ustalanie okoliczności zajścia. Wstępne informacje pochodzące ze źródeł policyjnych wskazują, iż Amerykanin strzelał w obronie własnej.
Część pakistańskich mediów spekuluje, iż Amerykanina chroni immunitet dyplomatyczny i dlatego uniknie on jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej. Może to wywołać gwałtowne protesty pakistańskiego społeczeństwa, które coraz negatywniej odnosi się do Amerykanów i antyterrorystycznego sojuszu Pakistanu ze Stanami Zjednoczonymi.
Aimal Khan, politolog z Islamabadu potwierdza, iż polityka amerykańska wobec talibów oraz kryzysu afgańskiego jest źle przyjmowana w Pakistanie: To budzi gniew i niezadowolenie wśród ludzi.
Sondaże opinii publicznej prowadzone w Pakistanie wskazują na spadające poparcie mieszkańców kraju dla sojuszu pakistańsko-amerykańskiego w wojnie z terrorem.
IAR,kk