Wybuch w centrum handlowym w Moskwie: mężczyzna zdetonował granat
W wejściu jednego z centrów handlowych w północno- wschodniej części Moskwy wysadził się w powietrze biznesmen Jewgienij Jurow.
2011-02-26, 17:25
Posłuchaj
To na razie niepotwierdzone informacje policji. Mężczyzna zdetonował granat przed sklepem sieci "Piąteczka". Jak informuje agencja Interfax, moskiewska milicja wykluczyła zamach terrorystyczny. Najprawdopodobniej było to samobójstwo z powodów osobistych.
Biznesmen podjechał pod sklep samochodem marki Range Rover. Świadkowie twierdzą, że mówił sam do siebie jakieś niezrozumiałe zdania, a następnie wydobył z kieszeni kurtki grant i wyciągnął zawleczkę. W wyniku eksplozji mężczyzna zginął na miejscu. Żadna z osób znajdujących się w pobliżu nie ucierpiała.
Według innej wersji podawanej przez agencję RIA Nowosti, eksplozja nastąpiła w samochodzie, dlatego nikt poza samobójcą nie ucierpiał. Na miejscu zdarzenia pracują ekipy dochodzeniowo - śledcze stołecznego MSW.
Od 24 stycznia, gdy w Moskwie doszło do zamachu na lotnisku Domodiedowo, w rosyjskiej stolicy są zaostrzone środki bezpieczeństwa. W centrach handlowych i na stacjach kolejowych doszło do serii fałszywych alarmów bombowych, które doprowadziły do ewakuacji ludzi.
sm
REKLAMA