Jest decyzja Konfederacji. Ryszard Wilk zawieszony

Konfederacja zawiesiła posła Ryszarda Wilka na czas nieokreślony w związku z czwartkowym incydentem. Marszałek Szymon Hołownia wyprosił go z obrad, ponieważ Wilk był pijany. Poseł przeprosił później za swoje zachowanie. "Starałem się sumiennie wykonywać obowiązki posła, ale przegrywam z chorobą alkoholową" - stwierdził Wilk.

2025-02-21, 19:15

Jest decyzja Konfederacji. Ryszard Wilk zawieszony
Poseł Ryszard Wilk (w środku) został wyproszony z sali plenarnej.Foto: Adam Burakowski/East News

Poseł Wilk zawieszony. Wcześniej wydał oświadczenie

Informację o zawieszeniu posła jako pierwszy podał Onet. W oświadczeniu, udostępnionym wcześniej za pośrednictwem platformy X, poseł Konfederacji przekazał, że podejmował już próby walki z chorobą alkoholową. "Jak się okazało, te próby zawiodły" - napisał. Dodał jednak, że zamierza poddać się terapii. 

"Moim kolejnym krokiem będzie terapia i poddanie się leczeniu" - poinformował poseł Konfederacji. 

Surowa kara

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia nałożył na posła Ryszarda Wilka karę finansową w wysokości 20 tys. zł - najwyższą z możliwych. Podobnie zresztą jak na posła Edwarda Siarkę, który w odniesieniu do premiera Donalda Tuska krzyknął w czasie czwartkowego posiedzenia "kula w łeb"

"Poseł Siarka i Poseł Wilk skompromitowali siebie i Sejm. Dziś zawnioskuję o ukaranie obu posłów najwyższą możliwą karą - po 20 tysięcy złotych. Zleciłem też Kancelarii przygotowanie rozwiązań, które pozwolą badać posłów alkomatem. Nie ma zgody na warcholstwo. Kończymy długą tradycję tolerowania obecności pijanych posłów. Not on my watch" - poinformował marszałek za pośrednictwem platformy X. 

REKLAMA

Przewodniczący klubu o zachowaniu posła

Poseł Wilk pojawił się w czwartek na sali plenarnej Sejmu "wyraźnie niedysponowany". Okazało się, że był pod wpływem alkoholu. Wyprowadził go przewodniczący klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek. Później dodał, że rozmawiał z posłem Wilkiem. - Oddał się on dyspozycji klubu, czym - jak powiedział przewodniczący - dał sygnał, iż "nie zamiata problemu pod dywan". - My swojego nie zostawiamy bez wsparcia, rozumiemy, czym jest choroba - powiedział.

Płaczek zaznaczył, że zostawienie posła Wilka bez wsparcia byłoby nieludzkie. Klub Konfederacji zbiera się o 17.00, by - jak mówi przewodniczący Płaczek - zadecydować o losach Ryszarda Wilka.

Wcześniej Płaczek mówił w rozmowie z Wirtualną Polską, że nie miał świadomości, w jakim stanie poseł Wilk wchodzi na salę plenarną. Zapewnił też, że gdyby o tym wiedział, zapobiegłby sytuacji. 

Czytaj także:

REKLAMA

Źródło: PAP/Polskie Radio/wp.pl/egz

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej