Sawicki krytykuje Niemcy: informujecie za późno. Tak samo było z dioksynami
Minister rolnictwa jest niezadowolony z polityki informacyjnej Niemiec wobec epidemii wywołanej bakterią EHEC. - Informacje dotarły do nas z bardzo dużym opóźnieniem – powiedział gazecie Die Welt.
2011-05-31, 22:00
O możliwych zatruciach bakterią EHEC Niemcy poinformowały dopiero w tydzień temu. W rozmowie z dziennikiem Marek Sawicki zwraca uwagę, że podobny problem informacyjny występował też na początku roku. Okazało się wtedy, że niemiecka firma produkuje karmę zatrutą dioksynami.
– Informacje o tym otrzymaliśmy dopiero po trzech miesiącach - przypomina i dodaje, że władze Republiki Federalnej rozpoczęły działania bez informowania innych krajów członkowskich.
Die Welt zwraca uwagę, że niezadowolenie z polityki informacyjnej Niemiec wyrażają także inne kraje – Hiszpania będzie domagała się odszkodowania za wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Od tygodnia media informują, że zatrucia bakterią EHEC występują u osób, które zjadły warzywa z Hiszpanii. Plantatorzy z tego kraju tracą z powodu epidemii 20 mln euro dziennie.
Tymczasem we wtorek hamburska senator ds. zdrowia Cornelia Pruefer-Storcks wyjawiła wyniki badań przeprowadzonych na hiszpańskich ogórkach. Okazało się, że najprawdopodobniej to nie one są przyczyną fali zatruć.
REKLAMA
- Z całą stanowczością mówię, że my tych faktów nie ustaliliśmy, nie ustaliły Niemcy, ani nie ustaliła ich Unia Europejska – powiedziała Minister rolnictwa hiszpańskiej Andaluzji Clara Aguilera.
www.welt.de, wit
REKLAMA