Zbiorowa panika w Rzymie: znów spadnie śnieg?
Mimo, że temperatura wynosi 13 stopni, Rzymianie obawiający się kolejnego ataku zimy, szturmują sklepy, wojsko i ochotnicy czekają w pogotowiu, a szkoły i urzędy zostały zamknięte.
2012-02-10, 09:22
Korespondenci z Rzymu donoszą o stanie bliskim paniki, jaki panuje obecnie w Wieczny Mieście.
Zgromadzono 5 tysięcy łopat i 5 tysięcy ton soli. Z górskiego Trydentu przyjechało do Rzymu 80 drwali, którzy będą ścinać gałęzie i drzewa, łamiące się pod naporem śniegu. - Zaangażowaliśmy wszystkich ludzi, jakich mamy do dyspozycji i cały dostępny sprzęt - oświadczył szef Obrony Cywilnej w Rzymie, Tommaso Profeta.
Mieszkańcy, których „syberyjska zima” doświadczyła śniegiem i ujemną temperaturą przez kilka dni, boją się zapowiadanego przez synoptyków nawrotu mrozów. W ubiegłym tygodniu na stolicę Włoch spadł pierwszy śnieg od 1986 roku.
I mimo, że obecnie panuje 13 stopni (na plusie!), Rzymianie wolą się przygotować. W stan gotowości postawiono Guardia Civil, wojsko i ochotników. Zamknięte zostały szkoły i urzędy, władze apelują o nieopuszczanie domów, a mieszkańcy wykupują ze sklepów wszystko, co można zmagazynować w domu.
REKLAMA
W radiu i telewizji podawane są co godzinę komunikaty o zakazie jazdy samochodem bez łańcuchów i opon zimowych (których we Włoszech niemal nikt nie używa), oraz informacje przekazywane przez władze. Do miasta sprowadzono ciężki sprzęt do odśnieżania. W sumie w gotowości stoi 250 pługów śnieżnych.
Według prognoz, w piątek i w sobotę ma spaść nawet 30 centymetrów białego puchu. Mimo, że temperatura utrzyma się na plusie, to po totalnym paraliżu ruchu drogowego i kolejowego oraz transportu miejskiego, do jakiego doszło 3 lutego w następnych dniach, władze chcą mieć pewność, że tym razem są znacznie lepiej przygotowane i nie będzie chaosu.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, "Corriere della Sera"/sg
REKLAMA
REKLAMA