Rekord świata pobity, 30-metrowa fala doceniona
Pewna plaża w Portugalii została wyróżniona dość nietypową nagrodą. Otrzymała surferskiego Oskara w kategorii "Największa fala, na której surfowano" w zeszłym roku.
2012-05-07, 17:32
Posłuchaj
Nagrody Billabong XXL Big Wave Awards są przyznawane w Kanadzie i trafiają do osób i miejsc, które w poprzednim roku wyróżniły się czymś szczególnym w dziedzinie surfingu. Jedną z najbardziej prestiżowych kategorii jest właśnie "największa fala".
Niekwestionowanym zwycięzcą okazała się Praia do Norte w portugalskiej miejscowości Nazare niedaleko Lizbony. Na początku listopada zeszłego roku amerykańskiemu surferowi Garretowi McNamarze udało się tam "dosiąść" fali o wysokości 30 metrów. To odpowiednik 10-piętrowego budynku. Było to możliwe dzięki układowi niżowemu, który spowodował bardzo duże zróżnicowanie ciśnienia, gwałtowny wzrost prędkości wiatru i w efekcie - gigantyczne fale.
Surfer z Hawajów pobił tym samym rekord świata, a filmy z jego mrożącym krew w żyłach wyczynem stały się hitem internetu nie tylko w Portugalii.
mr
REKLAMA
REKLAMA