Pedofile atakują coraz częściej. "Leczenie to fikcja"
Dzieci są coraz bardziej zagrożone przestępstwami seksualnymi. Tymczasem praktyka pokazuje, że leczenie pedofilów to fikcja. Po odbyciu kary nadal stanowią oni zagrożenie - informuje "Rzeczpospolita".
2012-05-22, 08:28
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w pierwszym kwartale tego roku ofiar przestępstw seksualnych bylo 1910 - o 155 więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Przybyło głównie ofiar pedofilów - jest ich prawie o pół tysiąca więcej, niż w tym czasie rok temu.
Zdaniem policji przestępstwa seksualne wobec dzieci przestają być tematem tabu i częściej są zgłaszane. W zakładach karnych siedzi ponad 1000 skazanych za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Około 130 z nich zostało zdiagnozowanych jako pedofile.
Gazeta zauważa, że praktyka pokazuje iż po odbyciu kary pedofile wracają do dawnych zwyczajów. Od dwóch lat przepisy pozwalają ich kierować przymusowo na leczenie zamknięte po odbyciu wyroku. Jednak utworzone w tym celu oddziały są puste. W całej Polsce są trzy takie oddziały, leczą się w nich... trzy osoby.
"Rzeczpospolita"/mr
REKLAMA
REKLAMA