Na razie nie wiadomo czy jest to podrabiana i śmiertelenie niebezpieczna dla ludzi wódka. Rzecznik słupskiego Sanepidu Henryka Kisiel potwierdziła, że znaleziono alkohol z Czech zarówno w lokalnych hurtowniach jak i na sklepowych półkach. - Skontrolowaliśmy dziewiętnaście placówek handlowych, w piętnastu był alkohol z Czech. To w sumie 710 butelek o różnej pojemności. Pobrano próbki do badania - dodaje Henryka Kisiel.
Wyniki badań alkoholu mają być znane w czwartek. Kontrole Sanepidu trwają, do pracy przy sprawdzaniu sklepów, barów i hurtowni alkoholi skierowano dodatkowych urzędników.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR/aj