W Warszawie w południe słońce było zaledwie 15 stopni powyżej linii horyzontu. Dzień ten jest nazywamy przesileniem zimowym. Słońce wstąpiło w znak Koziorożca, rozpoczynając astronomiczną zimę na półkuli pólnocnej, która potrwa do 21 marca.
- Pory roku są spowodowane nachyleniem orbity Ziemi w stosunku do równika - tłumaczy doktor Wojciech Pych z Centrum Astronomicznego imienia Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie. Dodaje, że orbita, po której porusza się nasza planeta wokół Słońca, jest nachylona w stosunku do płaszczyzny równika nieco ponad 27 stopni. Ruch po orbicie powoduje, że względne położenie Słońca nad naszym horyzontem zmienia się w ciągu roku.
Początek zimy to moment ,kiedy dzienna gwiazda znajduje się właśnie najniżej nad horyzontem. Z kolei na początku lata Słońce znajduje się najwyżej Od dzisiaj systematycznie będzie się również wydłużał dzień, a Słońce będzie wędrowało coraz wyżej nad horyzont.
Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>