Rogozin o Sikorskim: ciekawe ilu naszych zabił?
Ambasador Rosji przy NATO, Dmitrij Rogozin, umieścił na swoim koncie na Facebooku wpis dotyczący polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
2011-08-08, 09:30
Posłuchaj
Rogozin opublikował trzy zdjęcia Sikorskiego, w tym dwa z 1986 roku z Afganistanu (na jednym szef MSZ ma kałasznikowa). "Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych Polski. Ciekawe, ilu naszych zabił?" - skomentował fotografie ambasador.
Pod wpisem Rogozina internauci zostawili już kilkadziesiąt komentarzy. Większość atakuje i obraża zarówno ministra Sikorskiego, jak i Polskę - informuje "Rzeczpospolita".
- Nie warto nawet tego komentować - mówi minister w kancelarii prezydenta Sławomir Nowak. - Ten pan słynie z różnego rodzaju radykalnych wypowiedzi. Również w Polsce jest wielu ludzi, którzy wypowiadają się w tak radykalny i ostry sposób, że są cytowani przez innych ludzi. Taka jak widać jest choroba międzynarodowa. A więc zarówno w Polsce, jak i Rosji takich ludzi nie brakuje - dodał.
Poglądy Rogozina
48-letni Rogozin jest znany z nacjonalistycznych poglądów i sympatii, był liderem nacjonalistycznej partii "Rodina" i deputowanym do Dumy. Jednocześnie jest jednym z bardziej znanych i wpływowych rosyjskich polityków.
- To, że Rogozin dokonał takiej manifestacji, dowodzi moim zdaniem, że naprawdę chce już niedługo wrócić z Brukseli do Moskwy i stanąć tu na czele nacjonalistów. Musi więc wkupić się w łaski tych środowisk - komentuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" publicysta Dmitrij Babicz z RIA-Nowosti.
Przedstawiciel polskiego MSZ w rozmowie z gazetą stwierdził tylko, że to nie pierwsza taka wypowiedź Rogozina, "było ich tyle, że w pewnym momencie przestaliśmy je komentować".
REKLAMA
"Rzeczpospolita", IAR/ kk, sm
REKLAMA