more_horiz
Wiadomości

Liga Narodów: biało-czerwoni pod ścianą? "Ambicja nie pozwala, aby ten mecz przegrać"

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2018 16:28
- Motywacji na pewno nie zabraknie. Gramy po to by wygrać - mówi przed meczem z Włochami bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny. W niedzielę biało-czerwoni w Chorzowie podejmą zespół Roberto Manciniego i powalczą o pozostanie w dywizji A Ligi Narodów. 
Audio
  • Bramkarz Wojciech Szczęsny liczy na dobry występ drużyny narodowej (IAR)
  • Zawodnik Juventusu tłumaczył, że przed spotkaniem ważna będzie analiza (IAR)
  • Szczęsny chwalił najbliższego rywala reprezentacji Polski (IAR)
  • Selekcjoner Jerzy Brzęczek tłumaczy, że Polacy i Włosi są w podobnym momencie tworzenia zespołu (IAR)
  • Brzęczek zdradził, że nie wszyscy zawodnicy są w pełni zdrowi (IAR)
  • Trener Brzęczek podkreśla, że dodatkowa motywacja nie jest potrzebna (IAR)
Wojciech Szczęsny i Jerzy Brzęczek podczas konferencji przed meczem z Włochami w Lidze Narodów
Wojciech Szczęsny i Jerzy Brzęczek podczas konferencji przed meczem z Włochami w Lidze Narodów Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Po porażce z Portugalią sytuacja podopiecznych Jerzego Brzęczka znacznie się skomplikowała. By zachować byt w dywizji A, reprezentacja Polski musi zdobyć komplet punktów w starciu przeciwko "Azzurrim". 


Wojciech Szczęsny odniósł się również do aktualnej formy Krzysztofa Piątka, który zdobył jedną z bramek przeciwko Portugalii. 

- Krzysiek Piątek jest w niesamowitym momencie. Wydaje się, że jak dotyka piłki w polu karnym, to kończy się to bramką. Mam nadzieję, że jutro się nie zatrzyma - przyznał golkiper Juventusu. 


Po meczu z mistrzami Europy sytuacja biało-czerwonych jest trudna. Polacy podobnie jak Włosi mają po jednym punkcie. Zdecydowanym liderem pozostają podopieczni Fernando Santosa z dorobkiem 6 oczek.


Brzęczek przyznał, że drużyna która w niedzielę wyjdzie przeciwko Włochom, będzie najsilniejszą. 

- Najważniejsze jest wygranie meczu - nie wyobrażam sobie, żeby zawodnicy nie myśleli o zwycięstwie. Drużyna, która dostanie szansę, będzie najsilniejsza - przyznał selekcjoner reprezentacji Polski. 

TVP

Spotkanie biało-czerwonych przeciwko podopiecznym Roberto Manciniego będzie czwartym pod wodzą nowego selekcjonera Jerzego Brzęczka. Dotychczas zespół byłego opiekuna Wisły Płock zanotował jedną porażkę i dwa remisy. 

Reprezentacja Polski mierzyła się już z Włochami w Lidze Narodów podczas starcia w Bolonii. Wtedy biało-czerwoni zremisowali 1:1 po bramce Piotra Zielińskiego. 


W ostatnim spotkaniu podopieczni Jerzego Brzęczka przegrali w Chorzowie z mistrzami Europy Portugalią 2:3. 

Początek meczu z Włochami o godzinie 20.45.

TVP

(mb), PolskieRadio24.pl, Twitter, IAR  

Zobacz także

Zobacz także