X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Everest 2021. Są limity, będzie chaos? "Każdy chce się wspinać, bo płaci, a zwroty nie przysługują"

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2021 08:07
Na szczycie Mount Everestu nie może pojawić się dziennie więcej niż 170 osób - zdecydował rząd Nepalu w celu uniknięcia tłumów na najwyższej górze na Ziemi (8848 m n.p.m.). To mniej niż połowa rekordu z 23 maja 2019 roku, kiedy na "dachu świata" stanęło 381 zagranicznych alpinistów.
Droga do bazy pod Mount Everestem
Droga do bazy pod Mount EverestemFoto: Shutterstock

W ostatnich latach chętnych na zdobycie szczytu było tak wielu, że na zboczach góry tworzyły się kolejki. Alpiniści czekali godzinami, co ze względu na ekstremalne warunki na tej wysokości oraz zmieniającą się pogodę było niebezpieczne.

Tłum w drodze na Mount Everest
Everest 2021: ruszył sezon, będą korki? Świat tego i tak nie zobaczy. Cenzura na najwyższym szczycie Ziemi


W myśl nowych przepisów osiągnięcie sprzed blisko dwóch lat nie zostanie poprawione w najbliższym czasie. Władze Nepalu zdecydowały bowiem o zmniejszeniu liczby pozwoleń na wejście. Ci, którzy taką zgodę otrzymają, być może nie będą mogli atakować szczytu w pierwszym "okienku pogodowym", a będą musieli czekać na kolejne.

- Wprowadziliśmy szereg zasad, aby zapobiec tworzeniu się tłumów w tym roku. Jeśli się nie sprawdzą, wówczas na przyszły rok poszukamy bardziej restrykcyjnych rozwiązań - zapowiedziała Mira Acharya, kierująca Departamentem Turystyki w nepalskim Ministerstwie Kultury, Turystyki i Lotnictwa Cywilnego.

Liczbę zainteresowanych wspinaczką na Everest gości w tym roku oszacowała ona na 400. Razem z przewodnikami grupa może być dwukrotnie większa, co powoduje obawy o ponowne tworzenie się kolejek.

W 2019 roku licencji przyznano 381, najwięcej w historii. Wówczas na nepalskich zboczach zginęło 10 osób. W 2020 roku wydano 377 pozwoleń, ale wyprawy nie doszły do skutku z powodu pandemii COVID-19.



- Dużymi grupami alpinistów można odpowiednio zarządzać, ale tylko jeśli pogoda będzie sprzyjająca. Jeśli Everest będzie otwarty na mniej niż tydzień, będziemy mieli chaos - ocenił Dambar Parajuli, szef Związku Zawodowego Organizatorów Ekspedycji.

- Każdy chce się wspinać, bo za to płaci, a zwroty nie przysługują. Zobaczymy, czy plan na ten rok zadziała... - dodał.


Everest 1980 baner zdjęcie 1200.jpg
SERWIS SPECJALNY - JAK POLACY ZDOBYLI EVEREST w 1980



Władze Nepalu wprowadziły też reguły mające na celu zmniejszenie ryzyka zakażenia się koronawirusem, m.in. zakazane jest spotykanie się w obozach uczestników dwóch różnych grup.

Czytaj także:


Czytaj także

Andrzej Bargiel rusza w Karakorum. Zaatakuje dwa szczyty, jeden dziewiczy

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 12:46
"To już oficjalne! #karakoramskiexpedycja Więcej informacji już wkrótce! Bądźcie czujni:)" - taki tajemniczy wpis na Facebook'u zamieścił Andrzej Bargiel w poniedziałek. Dziś już wiadomo jakie plany ma skialpinista. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bargiel zaatakuje Laila Peak i Yawash Sar II bez pozwolenia. Janusz Majer inspiracją skialpinisty

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2021 09:53
Andrzej Bargiel, który jako pierwszy na świecie zjechał na nartach z K2 (8611 m) w Karakorum, w poniedziałek wyruszył na kolejną wyprawę. Celem są dwa sześciotysięczniki, w tym jeden dziewiczy. -  O Laila Peak marzyłem już od dawna. Poza tym na wejście na sześciotysięczniki w Pakistanie nie jest potrzebne zezwolenie. Także logistyka wypraw jest łatwiejsza - powiedział skialpinista tuż przed wylotem.
rozwiń zwiń