- Podopieczne Jacka Nawrockiego uległy Turczynkom w półfinale poprzednich mistrzostw Europy
- Siatkarki znad Bosforu zamknęły też Polkom drogę do awansu na igrzyska olimpijskie w Tokio
- Także i tym razem Turczynki będą faworytkami meczu z Biało-Czerwonymi
ME siatkarek: Polska - Ukraina. Jacek Nawrocki tłumaczy podopieczne. "To nie czas na fajerwerki"
Z Turczynkami Biało-Czerwone mają duże rachunki do wyrównania.
00:16 Smarzek.mp3 Kapitan polskiej reprezentacji Malwina Smarzek nie może doczekać się meczu z Turcją (IAR)
Dwa lata temu w Ankarze w półfinale mistrzostw Europy uległy gospodyniom 1:3. Jeszcze bardziej bolesna porażka przytrafiła się drużynie Jacka Nawrockiego w styczniu 2020 roku.
Łatwo nie będzie
W holenderskim Apeldoorn w kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich Polska także w półfinale przegrała z Turcją 2:3, choć miała kilka piłek meczowych, dających awans do finału. Ostatecznie to zwyciężczynie tego meczu poleciały do Tokio.
Zdecydowanym faworytem są we wtorek Turczynki, które w sześciu dotychczasowych spotkaniach ME straciły zaledwie dwa sety. W 1/8 finału dość pewnie pokonały Czeszki 3:1.
00:17 Jagła.mp3 Libero reprezentacji Polski, Monika Jagła czuje respekt przed Turczynkami, ale zapewnia, że nawet tak silną ekipę można pokonać. (IAR)
00:27 Mazur.mp3 Zdaniem byłego trenera męskiej reprezentacji Polski - Ireneusza Mazura, Turcja to bardzo trudny rywal, którego jednak jest szansa pokonać. (IAR)
Polki w trakcie turnieju doznały tylko jednej porażki - z Bułgarią 1:3, natomiast w pojedynku o ćwierćfinał wygrały z Ukrainą 3:1.
Bez liderki, za to ze wsparciem fanów
Wicemistrzynie Europy mają jednak kłopoty kadrowe. Pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa miała jedna z liderek reprezentacji - Meryem Boz i wróciła już do domu.
Siatkarki znad Bosforu będą za to mogły liczyć na mocne wsparcie ze strony swoich kibiców. W Bułgarii mieszka ok. 700 tysięcy osób mających tureckie pochodzenie. W meczu z Czechami w hali w Płowdiw około dwóch tysięcy Turków dopingowało swój zespół.
Mistrzostwa Europy siatkarek potrwają do 4 września.
Czytaj także:
/empe