more_horiz
Wiadomości

Premier League: Everton świętował utrzymanie po meczu z Palace. Patrick Vieira dał się sprowokować [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2022 10:45
Everton pokonał Crystal Palace 3:2 w czwartkowym meczu Premier League i zagwarantował sobie utrzymanie. Po ostatnim gwizdku sędziego na murawę wbiegły tysiące fanów "The Toffees", a jeden z nich postanowił zaatakować szkoleniowca "Orłów" Patricka Vieirę. Francuz dał się sprowokować.
Po ostatnim gwizdku na boisku pojawiły się tysiące fanów Evertonu
Po ostatnim gwizdku na boisku pojawiły się tysiące fanów EvertonuFoto: PHIL NOBLE/Reuters/Forum

"Toffees" odwrócili losy meczu

Everton przeszedł prawdziwą drogę "z piekła do nieba". W starciu z "The Toffees" dla Crystal Palace trafiali Jean-Philippe Mateta i Jordan Ayew, a podopieczni Franka Lamparda zeszli na przerwę z dwubramkowym deficytem. 

Po zmianie stron sygnał do ataku w 54. minucie dał Michael Keane. Do defensora dołączyli napastnicy - Richarlison (75.) i Dominic Calvert-Lewin (85.) przechylili szalę zwycięstwa na stronę Evertonu i zapewnili ekipie z Liverpoolu utrzymanie w Premier League.

Tysiące kibiców na murawie, Vieira zaatakowany

Kiedy Calvert-Lewin wyprowadził Everton na prowadzenie, na murawę wbiegło kilkudziesięciu fanów, z którymi poradziły sobie służby porządkowe. Kiedy jednak Anthony Taylor zagwizdał po raz ostatni, na boisku pojawiły się tysiące kibiców, świętujących utrzymanie swojego klubu. 

W pewnym momencie jeden z nich podbiegł do trenera Crystal Palace Patricka Vieiry, obrażając go, pokazując mu środkowy palec i jednocześnie nagrywając telefonem. Nic więc dziwnego, że francuskiemu szkoleniowcowi w końcu puściły nerwy. Najpierw spróbował on chwycić napastnika, a po chwili go kopnął, powalając na murawę. Od razu dopadło od niego kilku kolejnych fanów, którzy zaczęli popychać trenera klubu z Londynu. 

Zapytany o incydent po meczu, odpowiedział: "Nie mam nic do powiedzenia na ten temat". Sprawę bada już angielski związek piłkarski.

- Nie chcemy oglądać takich scen. Wiemy, jak bardzo uradowani byli fani Evertonu, ale nie można robić takich rzeczy - popychać menedżerów, graczy, krzycząc im w twarz - skomentował sytuację w "Sky Sports" były napastnik Aston Villi Dion Dublin. - Nie może być zgody na wejście kibiców na boisko, to zbyt niebezpieczne - dodał.

To kolejna taka sytuacja na angielskich boiskach w ostatnim czasie. We wtorek kibice Nottingham Forest wbiegli na murawę po awansie do finału play-off Championship, a jeden z nich zaatakował piłkarza Sheffield United - Billy'ego Sharpa.

Ostatnia, 38. seria gier, która zdecyduje o ostatecznym układzie tabeli, jest zaplanowana na niedzielę 22 maja. Wszystkie spotkania rozpoczną się o godz. 17.

Wyniki zaległych meczów Premier League:

Everton 3 - Michael Keane 54, Richarlison 75, Dominic Calert-Lewin 85
Crystal Palace 2 - Jean Mateta 21, Jordan Ayew 36

Aston Villa 1 - Emiliano Buendia 48
Burnley 1 - Ashley Barnes 45-karny
czerwona kartka: Matthew Lowton 90+1

Chelsea Londyn 1 - Marcos Alonso 34
Leicester City 1 - James Maddison 6

Tabela:
M Z R P bramki pkt
1. Manchester City 37 28 6 3 96 24 90
2. Liverpool 37 27 8 2 91 25 89
3. Chelsea Londyn 37 20 11 6 74 32 71
4. Tottenham Hotspur 37 21 5 11 64 40 68
5. Arsenal Londyn 37 21 3 13 56 47 66
6. Manchester United 37 16 10 11 57 56 58
7. West Ham United 37 16 8 13 59 48 56
8. Wolverhampton Wanderers 37 15 6 16 37 40 51
9. Leicester City 37 13 10 14 58 58 49
10. Brighton & Hove Albion 37 11 15 11 39 43 48
11. Brentford 37 13 7 17 47 54 46
12. Newcastle United 37 12 10 15 42 61 46
13. Crystal Palace 37 10 15 12 49 46 45
14. Aston Villa 37 13 6 18 50 51 45
15. Southampton 37 9 13 15 42 63 40
16. Everton 37 11 6 20 42 61 39
17. Burnley 37 7 14 16 33 51 35
18. Leeds United 37 8 11 18 40 78 35
19. Watford 37 6 5 26 33 75 23 - spadek
20. Norwich City 37 5 7 25 23 79 22 - spadek

Czytaj także:

red

Zobacz także

Zobacz także