Takiego meczu nie wygrała od miesięcy. Iga Świątek przed wielką szansą
W środę w ćwierćfinale turnieju w Rzymie Iga Świątek zagra z Jessicą Pegulą. Rozstawiona z numerem czwartym Polka wygrała tylko jedno z dziewięciu ostatnich spotkań z tenisistkami z czołowej "10" rankingu.
2026-05-12, 21:39
- Polskie juniorki zachwyciły. Złoto i srebro ME plus rekord świata
- Komunikat PZPN dotyczący meczu reprezentacji Polski. Ważna informacja
- Jest plan na odwołanie Piesiewicza. Decydująca akcja przeciwników prezesa PKOl
Świątek zagra o półfinał. Na drodze rywalka z TOP 10
Kiepski okres Świątek w meczach z zawodniczkami z Top 10 zaczął się na początku września 2025 roku, gdy w ćwierćfinale US Open przegrała z Amandą Anisimovą. Od tego czasu pokonać zdołała tylko Madison Keys w listopadowym WTA Finals.
W Rijadzie Polka po raz drugi przegrała w ostatnich ośmiu miesiącach z Anisimową. W tym czasie dwóch porażek doznała też w meczach z Jeleną Rybakiną, a po jednej z Jasmine Paolini, Coco Gauff, Eliną Switoliną i Mirrą Andriejewą. Osiem porażek na przestrzeni ośmiu miesięcy to coś, co w spotkaniach z czołowymi zawodniczkami Świątek się wcześniej nie zdarzyło. W całym sezonie 2022 przegrała tylko dwa takie mecze, w 2023 - sześć, a w 2024 - pięć.
Świątek - Pegula na przełamanie serii
Z Pegulą - obecnie numer 5 rankingu WTA - bilans ma korzystny, ale dwie ostatnie konfrontacje wygrała Amerykanka - w ćwierćfinale US Open 2024 i w ubiegłorocznym finale w Bad Homburg. Początek ich środowego spotkania w Rzymie zaplanowano na godz. 13.00. W drugim zaplanowanym na ten dzień ćwierćfinale Rybakina (nr 2.) zagra ze Switoliną (nr 7.) Zwyciężczynie zmierzą się w półfinale.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ah