Nie jest już tajemnicą, że Robert Lewandowski chce opuścić Bayern po zakończeniu sezonu 2021/2022. Działacze FC Barcelony cały czas mocno pracują nad transferem Polaka.
Xavi chce zabrać "Lewego" do USA
Władze Bayernu oficjalnie zapewniają jednak, że "Lewy" nie jest na sprzedaż i będzie musiał wypełnić wygasający w 2023 roku kontrakt. Jeszcze w środę takie stanowisko przedstawili zarówno dyrektor sportowy monachijczyków Hasan Salihamidzić, jak i prezydent Bayernu Oliver Kahn.
Na transfer Polaka naciskać ma natomiast trener "Dumy Katalonii" Xavi Hernandez. Według "Mundo Deportivo", szkoleniowiec chce, by Robert Lewandowski wyleciał z Barceloną na tournee do Stanów Zjednoczonych, które ma rozpocząć się 16 lipca. Dlatego oficjalna prezentacja na stadionie Camp Nou z udziałem tysięcy kibiców miałaby się odbyć wcześniej.
"Robert Lewandowski nie myśli o niczym innym niż o transferze do Barcelony. Przekazał to Hasanowi Salihamidziciowi. Z Niemiec płyną głosy, że sprzedaż Polaka będzie możliwa za 50 mln euro" - napisano w katalońskim dzienniku.
Lewandowski od ośmiu lat w Bayernie
Niewykluczone, że Bayern nie pozwoli Polakowi na odejście, jeśli nie znajdzie dla niego odpowiedniego zastępstwa. Ostatnio łączony z transferem do klubu był portugalski napastnik Goncalo Ramos.
Z klubem z Bawarii, w którym występuje od 2014 roku, "Lewy" wywalczył osiem tytułów mistrza Niemiec, a do tego dwa dołożył w barwach Borussii Dortmund. Łącznie siedmiokrotnie był królem strzelców Bundesligi, w której zdobył 312 bramek w 384 występach. W 2020 roku z zespołem Bayernu Monachium triumfował w Lidze Mistrzów.
Czytaj także:
/empe