Slonina dał się poznać polskim kibicom w związku z propozycją gry dla naszej reprezentacji, którą kilka miesięcy temu złożył mu selekcjoner Czesław Michniewicz. 18-latek początkowo przejawiał zainteresowanie występami dla Biało-Czerwonych, jednak ostatecznie wybrał kadrę USA, gdzie się urodził i przebywał przez całe życie.
Duży potencjał w 18-latku dostrzegł nie tylko opiekun polskiej kadry, ale również scouci czołowych klubów Europy. Media informowały m.in. o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt i Chelsea. Ostatecznie to "The Blues" wygrali rywalizację o bramkarski talent, z którym podpisali kontrakt do 2028 roku. Młody bramkarz pomyślnie przeszedł testy medyczne w Londynie.
Według Fabrizio Romano klub ze Stamford Bridge zapłaci Chicago Fire 15 mln odstępnego. Zanim 18-letni bramkarz przeniesie się do Londynu, dokończy bieżący sezon MLS na wypożyczeniu. W trwającej kampanii Slonina rozegrał 23 mecze i aż 10 razy zachował czyste konto.
Chicago Fire wciąż walczy o miejsce w najlepszej siódemce Konferencji Zachodniej MLS. Te miejsca gwarantują awans do fazy play-off. Obecnie drużyna zajmuje 8. pozycję i traci do siódmego Cinncinati dwa punkty.
Czytaj także:
bg