Nianzou ma zasilić Sevillę za ok. 20 mln euro, z czego 16 to kwota podstawowa, zaś kolejne 4 zostaną wypłacone w formie bonusów. Jak donosi Christian Falk z "Bilda", w porozumieniu między Bayernem a Sevillą znajdzie się klauzula odkupu, z której "Die Roten" będą mogli skorzystać, jeśli Francuz sprawdzi się w stolicy Andaluzji.
Nianzou odchodzi z Allianz Areny w poszukiwaniu regularnej gry - w ubiegłym sezonie wprawdzie wystąpił w 21 meczach mistrza Niemiec, ale na murawie spędził zaledwie niespełna 900 minut. Po transferze Mathijsa de Ligta jego sytuacja stała się jeszcze trudniejsza.
Sevilla, która od lat stawia na młodych graczy, wydaje się idealnym miejscem dla młodzieżowego reprezentanta Francji. Tym bardziej, że Estadio Ramon Sanchez Pizjuan latem opuścili dwaj podstawowi stoperzy z ubiegłego sezonu: Diego Carlos (obecnie Aston Villa) i Jules Kounde (FC Barcelona).
Jak donosi Fabrizio Romano, francuski defensor ma podpisać z Sevillą pięcioletni kontrakt. Jego nowy zespół rozpoczął sezon w słabym stylu, przegrywając z Osasuną 1:2. W następnej kolejce podopieczni Julena Lopeteguiego zmierzą się z Realem Valladolid.
Czytaj także:
bg