Bułka, który w tym sezonie "posadził" na ławce rezerwowych słynnego Kaspera Schmeichela, stał się jednym z ulubieńców fanów OGC Nice. Nic dziwnego - Polak od początku prezentuje równą, bardzo wysoką formę i jest jednym z kluczowych zawodników ekipy z Lazurowego Wybrzeża.
Najbardziej spektakularnym występem Bułki we wrześniu zdecydowanie był ten przeciwko AS Monaco. Polski golkiper obronił dwa rzuty karne i walnie przyczynił się do prestiżowego zwycięstwa nad drużyną z Księstwa (1:0). 24-latek czyste konto zachował także w meczach ze Strasbourgiem (2:0) i Brestem (0:0). "Skapitulował" tylko w pojedynku z PSG, ale tam sprawy w swoje ręce wzięli jego koledzy z ataku, dając drużynie "Le Gym" zwycięstwo 3:2.
Dla Bułki to drugie tego rodzaju wyróżnienie. Kibice OGC docenili go również w sierpniu i okrzyknęli Polaka najlepszym zawodnikiem tego miesiąca.
Zespół z Nicei po siedmiu kolejkach zajmuje drugie miejsce w tabeli Ligue 1. Prowadzi Monaco, które ma tyle samo punktów (14) co ekipa Marcina Bułki.
Czytaj także:
bg