Aryna Sabalenka solidaryzuje się z Igą Świątek. "To szaleństwo!"
Aryna Sabalenka uderzyła we władze światowego tenisa. Powodem krytyki po raz kolejny był napięty terminarz i rygorystyczne zasady, jakie WTA narzuciła zawodniczkom. Co ciekawe, Białorusinka powołała się na przykład swojej wielkiej rywalki - Igi Świątek.
2026-01-09, 15:22
Aryna Sabelenka o "szaleństwie" WTA
Tenisistki regularnie narzekają na działania WTA, ale sytuacja nie ulega zmianie. Zawodniczki podkreślają, że zbyt duża intensywność touru naraża je na kontuzje i inne problemy zdrowotne.
- To szaleństwo. To nie jest dla nas dobre, bo widzimy, jak wiele zawodniczek doznaje kontuzji - skwitowała liderka rankingu WTA. - Zasady są skomplikowane przez obowiązkowe turnieje. Mimo że przed rokiem moje wyniki były dość stabilne, zdarzały się turnieje, w których grałam chora lub przemęczona - dodała.
Sabalenka solidaryzuje się z Igą Świątek
Głos w tej sprawie kilkukrotnie zabrała także Iga Świątek. W 2024 roku Polka stwierdziła wręcz, że czuje się "jak chomik w kołowrotku" i będzie musiała rozważyć rezygnację z części startów, by chronić swoje zdrowie. Sabalenka powołała się na jej przykład.
- W ubiegłym roku dostałam karę punktową za to, że nie zagrałam w wystarczającej liczbie turniejów WTA 500, podobnie jak i Iga Świątek. W tym sezonie postaram się to lepiej ogarnąć, nawet jeśli na koniec znowu miałabym dostać grzywnę - zapowiedziała Białorusinka.
Sabalenka rozpocznie sezon 2026 jako liderka rankingu WTA. Nad Igą Świątek ma 2312 punktów przewagi.
- Polacy nie wpuścili Rosjan. Dyrektor PŚ reaguje. Jaśniej się nie dało
- Norwegowie ostrzegają przed polskimi kibicami
- Pogoda zakłóci skoki w Zakopanem? Meteorolodzy mają prognozę
Źródło: PolskieRadio24.pl/BG