Szczere wyznanie Collins o Świątek. Amerykanka nagle zmieniła zdanie

Danielle Collins nie raz udowadniała kibicom, że nie gryzie się w język, zwłaszcza gdy chodzi o Igę Świątek. W najnowszym podcaście "The Big T" Amerykanka wróciła do tematu Polki. Jednak takiej wypowiedzi o drugiej rakiecie świata nikt się nie spodziewał. 32-latka powiedziała, kto jest numerem jeden.

2026-01-15, 09:56

Szczere wyznanie Collins o Świątek. Amerykanka nagle zmieniła zdanie
Zaskakujące słowa Collins o Idze Świątek. Foto: MARTIN KEEP/AFP/East News
Czytaj więcej:

Dwie porażki Igi Świątek na start sezonu

Forma Igi Świątek przed Australian Open jest niepewna. Wszystko przez dwie porażki, jakich doznała w United Cup, przegrywając kolejno z Coco Gauff i Belindą Bencic.

- Mam po prostu mocne zakwasy. Chyba pierwszy turniej w roku obciąża organizm trochę inaczej, niż te w trakcie sezonu. Na pewno nie byłam w drugim secie w najlepszej formie fizycznej – mówiła po starciu ze Szwajcarką.

Do dyspozycji Raszynianki odniosła się Danielle Collins. Rywalka, która zasłynęła ze swojej niechęci do Polki była gościem w podcaście "The Big T" w Tennis Channel. Poza wypowiedziami o początku sezonu nagle poruszyła temat 24-latki.

- Z pewnością w raju Igi są teraz kłopoty po przegraniu dwóch meczów z rzędu, co jest nietypowe dla byłej numer jeden na świecie, prawda? Nie widzimy często, by przegrywała mecz po meczu. Belinda zagrała niesamowicie dobrze przeciwko Idze. Jej mecz w finale był modelowy. A spotkanie Igi z Coco... to wciąż nie był ten rodzaj tenisa, na jaki stać było Igę w tamtym starciu - komentowała.

Zaskakujące słowa Danielle Collins o Świątek

W dalszej części wypowiedzi Collins w ciepłych słowach mówiła o Idze Świątek. Jednocześnie zaznaczyła, że jej zdaniem wiceliderka rankingu WTA nie jest w tej chwili kandydatką do zwycięstwa w turnieju w Melbourne.

- Ciekawie będzie zobaczyć przed Australian Open, jak Iga poradzi sobie z tym wszystkim mentalnie. Gdy jest skupiona i czuje się dobrze, jest numerem jeden na świecie. W tej chwili wykreślam Igę z grona faworytek. Jeśli będzie się czuła dobrze psychicznie, to oczywiście wtedy zmieni postać rzeczy - podkreśliła.

Swój pierwszy mecz w Australian Open Iga Świątek zagra z Yue Yuan. Chinka awansowała na wielkoszlemową imprezę poprzez kwalifikacje. Jednak w każdej kolejnej rundzie poziom przeciwniczek będzie rósł. W drugim etapie podopieczna Wima Fissette’a zagra z lepszą z pary Marie Bouzkova – Renata Zarazua, a potem może przyjść jej rywalizować z Anną Kaliniskają czy jeszcze później z Naomi Osaką.

Źródło: PolskieRadio24.pl/The Big T/mw

Polecane

Wróć do strony głównej