Debiut marzeń Lindy Klimovicovej w Australian Open. Rywalka nie wytrzymała tempa
Linda Klimovicova awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego Australian Open po kreczu brytyjskiej tenisistki Franceski Jones w 2. secie pojedynku. Nasza tenisistka prowadziła wtedy 6:2, 3:2. Teraz 21-latka zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną.
2026-01-19, 05:22
- Fenomenalna pogoń Polek. Żuk i Jakieła zachwyciły kibiców biathlonu
- Błyskawiczny awans Magdaleny Fręch w Australian Open
- Magda Linette pokonała faworytkę. Fantastyczny mecz Polki
Australian Open. Zwycięski debiut Klimovicovej
Urodzona w czeskim Ołomuńcu Klimovicova od poprzedniego sezonu gra w polskich barwach. W światowym rankingu zajmuje 134. miejsce, a do zasadniczej części zmagań w Melbourne przebiła się przez trzystopniowe kwalifikacje. W losowaniu drabinki uśmiechnęło się do niej szczęście. 25-letnia Jones jest co prawda notowana znacznie wyżej, bo na 71. pozycji, ale w Wielkim Szlemie nigdy nie wygrała meczu.
Klimovicova nie miała problemów z debiutancką tremą. 21-latka od początku grała bardzo dobrze i popełniała mało niewymuszonych błędów. Szybko przejęła inicjatywę. Od stanu 2:2 wygrała cztery gemy z rzędu i w konsekwencji pierwszego seta.
Krecz rywalki Klimovicovej
W tym momencie Jones zdecydowała się na przerwę medyczną. Fizjoterapeutka zajmowała się okolicami jej prawego biodra. Brytyjka przystąpiła do drugiej partii, ale było widać, że ma problemy z poruszaniem się po korcie.
Jones była w stanie zdobywać punkty tylko przy swoim serwisie i w ten sposób dotrwała do stanu 2:2. Kiedy jednak w piątym gemie Klimovicova ją przełamała, zdecydowała się poddać mecz.
- Jestem bardzo szczęśliwa, podekscytowana, jest to dla mnie spełnienie marzenia - mówiła po spotkaniu nasza reprezentantka w rozmowie z Eurosportem. - To był mój świetny mecz i pierwsze zwycięstwo w głównej drabince wielkoszlemowej w karierze. Mam nadzieję, że tak będzie dalej. Pracuję bardzo mocno, aby grać jak najlepiej - dodawała.
W środę w Melbourne kolejną rywalką Czeszki z polskim paszportem będzie rozstawiona z numerem 12 Elina Switolina. Ukrainka już w niedzielę wygrała z Hiszpanką Cristiną Bucsą 6:4, 6:1.
Linda Klimovicova (Polska) - Francesca Jones (W. Brytania) 6:2, 3:2 i krecz Jones.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah