Z 1057. miejsca rankingu do hitu Australian Open. Wielki powrót Pliskovej
Karolina Pliskova jest już w trzeciej rundzie Australian Open. Czeszka przystępowała do wielkoszlemowego turnieju jako 1057. tenisistka świata, a teraz czeka na prawdziwy hit. Po ponad roku bez gry zmierzy się z aktualną mistrzynią.
2026-01-22, 10:46
- Gole w meczu Slavia Praga – Barcelona. Zobacz wideo
- Najwyższe nagrody w historii igrzysk! Pieniądze nie tylko dla medalistów
- Prevc rekordzistą świata w lotach. Ale to Kobayashi leciał prawie 300 m
Karolina Pliskova wraca do wielkiego tenisa
W czwartek na kortach Australian Open sensację sprawiła Ukrainka Oksana Sielechmietjewa. 101. zawodniczka świata wyrzuciła za burtę imprezy Paulę Badosę. Nie jest to jednak jedyna zawodniczka, która atakuje czołówkę z odległego rankingowego miejsca.
33-letnia Pliskova to zasłużona tenisistka, która ma na swoim koncie 17 wygranych turniejów WTA, dwukrotnie grała w finałach wielkoszlemowych imprez. 2025 rok był dla niej stracony ze względu na kontuzje.
Była liderka rankingu przeszła dwie poważne operacje kostki i długo dochodziła do siebie. Poskutkowało to tym, że do rywalizacji w Australian Open przystąpiła jako 1057. rakieta świata. Do formy wracała małymi kroczkami, w mniejszych turniejach. Okazało się jednak, że ta strategia zdała egzamin.
Czeszka w czwartek bez większych problemów pokonała Janice Tjen 6:4, 6:4. Wcześniej ograła 7:6, 6:2 Sloane Stephens, zwyciężczynię US Open z 2017 roku. To może nie być ostatnie słowo Pliskovej, która teraz szykuje się do arcytrudnego starcia.
Hit w czwartej rundzie Australian Open. Będzie sensacja?
W kolejnej fazie turnieju Pliskovą czeka mecz z Madison Keys. Amerykanka to obrończyni tytułu, która przed rokiem pokonała w finale Arynę Sabalenkę. Pliskova nie będzie oczywiście faworytką, jednak wielu kibiców szykuje się na pasjonujący mecz.
Czeszka zaczęła też imponujący marsz w górę rankingu WTA - w klasyfikacji przesunęła się już o 649 miejsc. Czy jej powrót do formy przyniesie sensację w starciu z faworyzowaną Amerykanką? Pojedynek ten zapowiada się wybornie.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps