Obrończyni tytułu za burtą Australian Open. Madison Keys zabrakło argumentów
Broniąca tytułu Madison Keys pożegnała się z marzeniami o obronie tytułu mistrzyni Australian Open już w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju. Amerykańska tenisistka przegrała w poniedziałek z rodaczką Jessicą Pegulą 3:6, 4:6.
2026-01-26, 07:58
- Naomi Osaka wycofała się z Australian Open
- Gol Zielińskiego, 8 bramek w meczu Interu. Szalone spotkanie
- Żurek pokonał mistrza i pobił rekord. Co za wieści przed igrzyskami!
Keys odpada z Australian Open
Madison Keys w ubiegłorocznym finale sprawiła ogromną niespodziankę. Po świetnym i bardzo emocjonującym starciu pokonała Arynę Sabalenkę 6:3, 2:6, 7:5. Białorusinka była najlepsza w 2023 i 2024 roku i mierzyła w trzeci kolejny triumf w Australian Open.
W poniedziałek stało się jasne, że Keys nie powtórzy swojego sukcesu sprzed roku. Pegula bardzo dobrze rozpoczęła mecz, szybko wychodząc na prowadzenie 3:0. Nie wypuściła z rąk swojej szansy i pewnie wygrała 6:3, 6:4. Było to czwarte spotkanie zawodniczek z USA, obecnie każda ma w tych starciach po dwa zwycięstwa.
Na kogo trafi Iga Świątek?
Pegula czwarty raz awansowała do ćwierćfinału w Melbourne, ale nigdy nie zrobiła kolejnego kroku. Jej następną rywalką będzie rozstawiona z numerem czwartym Amerykanka Amanda Anisimova, która wygrała z Chinką Xinyu Wang 7:6 (7-4), 6:4.
Anisimova, finalistka ubiegłorocznego Wimbledonu i US Open, pierwszy raz wystąpi w ćwierćfinale AO. Pegula może patrzeć na ten mecz z optymizmem - dotychczas wygrała z tą rywalką we wszystkich trzech dotychczasowych starciach.
W tej części drabinki Australian Open jest Iga Świątek. Polka w poniedziałkowy poranek popisała się szybkim zwycięstwem z Australijką Maddison Inglis. Na Pegulę może trafić w półfinale, najpierw czeka ją jednak starcie z Jeleną Rybakiną.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps