Iga Świątek jak Serena Williams. Wyjątkowe osiągnięcie Polki
Świat tenisa czekał na podobne osiągnięcie ponad 20 lat. Poniedziałkowa wygrana Igi Świątek pozwoliła jej sięgnąć po wynik, który robi ogromne wrażenie. Polka w szóstym kolejnym turnieju wielkoszlemowym zdołała dojść co najmniej do ćwierćfinału.
2026-01-26, 14:17
- Olimpijczyk ocenił polskich skoczków po MŚ. Tylko jeden pozytyw
- Świątek - Rybakina: Kiedy kolejny mecz? O której Polka zagra o półfinał?
- Maciej Kot rozczarowany decyzjami. Muzyczny komentarz skoczka
Kolejne wielkie osiagnięcie Świątek
Szybko, łatwo i przyjemnie - można było powiedzieć po poniedziałkowym meczu z Australijką Maddison Inglis. Wygrana dała Idze Świątek przepustkę do ćwierćfinału imprezy, w którym przyjdzie jej zmierzyć się z Kazaszką Jeleną Rybakiną.
Profil OptaAce na "X" podzielił się ze swoimi obserwującymi ciekawostką. Pokazała ona, że choć mecz z Inglis nie był dla Raszynianki szczególnie wymagający, to pozwolił jej nawiązać do wielkiej postaci historii tenisa. Świątek została najmłodszą zawodniczką, której udało się awansować do ćwierćfinałów sześciu kolejnych wielkoszlemowych turniejów od czasu Sereny Williams. Amerykanka dokonała tego w latach 2002-2003. Informację podał także oficjalny profil Australian Open.
Wyjątkowy turniej trwa. Świątek dołoży brakującą wygraną?
Wchodzący w kluczową fazę turniej w Melbourne jest też wyjątkowy pod kilkoma innymi względami. To pierwsza impreza wielkoszlemowa, w której na tym etapie rozgrywek o końcowy sukces walczy czołowa szóstka rankingu WTA. Identyczna sytuacja ma miejsce w rywalizacji mężczyzn. W erze Open jeszcze nigdy nie doszło do takiego przypadku.
Być może impreza będzie też punktem przełomowym dla Świątek - to jedyny wielkoszlemowy turniej, w którym jeszcze nie triumfowała. Ma cztery wygrane w Roland Garros i po jednej w US Open i Wimbledonie. Mecz z Rybakiną odbędzie się w środę.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps