Rollercoaster zakończony sukcesem! Pierwszy taki ćwierćfinał Chwalińskiej
Maja Chwalińska (146. WTA) zrobiła wielkie wrażenie, pokonując rozstawioną z numerem 7 Olgę Danilović 6:1, 1:6, 6:2 w 1/8 finału halowego turnieju WTA 250 w rumuńskim Kluż-Napoka. Polska tenisistka, która do turnieju głównego przebijała się przez kwalifikacje, po raz pierwszy w karierze awansowała do ćwierćfinału singla na poziomie głównego cyklu kobiecych rozgrywek.
2026-02-04, 14:41
Czytaj więcej:
- Jedyny z żelaznej trójki nie dostaje pieniędzy od polskiego rządu. Smutny paradoks Żyły
- Oni zapalą znicz olimpijski? Wyciekły dwa nazwiska
- Pilny komunikat Włochów przed startem igrzysk. "Ryzyko zejścia lawiny"
Chwalińska po raz pierwszy zagra w ćwierćfinale turnieju WTA
Pochodząca z Dąbrowy Górniczej zawodniczka w pierwszej rundzie wyeliminowała Rumunkę Anę Bogdan 6:3, 6:2. W ćwierćfinale zagra z Brytyjką Emmą Raducanu albo Słowenką Kają Juvan.
Chwalińska w eliminacjach była rozstawiona z nr 5 i kolejno pokonała Rumunkę Marę Gae (838. WTA) 6:2, 6:3 i Hiszpankę Leyre Romero Gormaz (145. WTA) 7:6 (7-2), 6:4. Polka w Kluż-Napoce gra również w deblu.
W parze ze swoją potencjalną rywalką w singlu Kają Juvan awansowały do ćwierćfinału. W nim w czwartek zmierzą się z rozstawionymi z numerem trzecim Kamillą Rachimową, reprezentującą Uzbekistan, i Hiszpanką Sarą Sorribes Tormo.
Maja Chwalińska (Polska) - Olga Danilović (Serbia, 7) 6:1, 1:6, 6:2.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah