Pilny komunikat Włochów przed startem igrzysk. "Ryzyko zejścia lawiny"
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 startują lada moment, ale organizatorzy mają spory ból głowy. Do osób akredytowanych trafił niepokojący komunikat dotyczący bezpieczeństwa na kluczowej trasie dojazdowej. Włosi ostrzegają przed możliwością zejścia lawin na przełęczy Foscagno, co może sparaliżować ruch między Bormio a Livigno. Jeśli czarny scenariusz się sprawdzi, na areny walki o medale dotrą tylko ci, którzy mają... helikoptery. Gospodarze uspokajają jednak: "tutto bene" (wszystko w porządku).
2026-02-04, 12:17
- Jedyny z żelaznej trójki nie dostaje pieniędzy od polskiego rządu. Smutny paradoks Żyły
- Kuriozalny zakaz MKOl. Na to Niemcom nie pozwolą na igrzyskach
- Zwrot akcji trzy dni przed igrzyskami. Prezes PKOl przekazał wieści
Ostrzeżenie lawinowe na przełęczy Foscagno. Zagrożony dojazd do Livigno
Organizatorzy igrzysk w Mediolanie i Cortinie rozesłali do mediów oraz osób akredytowanych pilną wiadomość e-mailową. W komunikacie wskazano, że przełęcz Foscagno (Passo di Foscagno), wznosząca się na wysokość 2291 m n.p.m., jest obecnie szczególnie narażona na zejście lawin. To informacja kluczowa, gdyż trasa ta stanowi główną "tętnicę" komunikacyjną łączącą Bormio z Livigno, gdzie o medale walczyć będą snowboardziści i narciarze dowolni.
Sytuacja jest o tyle poważna, że ewentualne odcięcie drogi uderzyłoby bezpośrednio w kibiców i dziennikarzy chcących oglądać starty Biało-Czerwonych. Gdyby żywioł rzeczywiście zablokował przejazd, na zawody z udziałem Aleksandry Król-Walas czy Oskara Kwiatkowskiego może nie dotrzeć absolutnie nikt. Jak informuje TVP Sport, alternatywą w takim przypadku pozostałby jedynie transport lotniczy, a więc... helikoptery.
Gospodarze imprezy starają się jednak tonować nastroje w typowym dla siebie stylu. Włosi powtarzają "calma, tutto bene" (spokojnie, wszystko w porządku), zapewniając, że monitorują sytuację na bieżąco. Służby są w gotowości, choć na objazdy raczej nie będzie można liczyć – lokalne drogi w tym rejonie są wąskie, kręte i wymagają obowiązkowego użycia łańcuchów.
Gotowość aren w Livigno i "Mały Tybet" przed startem
Livigno, zwane potocznie "Małym Tybetem", na kilka dni przed oficjalnym startem zmagań wygląda na miasto spokojniejsze niż zazwyczaj. Wpływ mają na to restrykcyjne kontrole, m.in. w tunelu Munt La Schera, gdzie priorytet mają posiadacze olimpijskich przepustek. Na samych arenach trwają natomiast ostatnie szlify – ratraki kończą pracę, a obiekty do konkurencji big air oraz ski crossu są już gotowe. Jak relacjonują świadkowie, na miejscu czeka "gładki jak stół śnieg", gotowy na przyjęcie najlepszych zawodników świata.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 oficjalnie wystartują ceremonią na San Siro, a zakończą się w amfiteatrze w Weronie, ale oczy polskich kibiców szybko zwrócą się właśnie ku zagrożonemu rejonowi. To w Livigno już w niedzielę do walki o medale przystąpią bowiem polscy snowboardziści.
ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu
Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach będzie można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje pojawią się także na stronie PolskieRadio24.pl.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg